Fot. Getty
Do niebywałej tragedii doszło dziś w nocy w Dublinie, gdzie życie straciły trzy siostry. Matka i nastoletni chłopiec trafili do szpitala, a w związku z prawdopodobnym zabójstwem aresztowany został 20-paroletni mężczyzna.
W wyniku „brutalnego i traumatycznego incydentu”, jak określili je funkcjonariusze Gardai, życie straciły dziś w nocy w Dublinie trzy dziewczynki – nastolatka i jej dwie młodsze siostry. Poważnie ranny został także nastoletni chłopiec, który następnie został przewieziony do szpitala Tallaght Hospital. Na miejscu prawdopodobnej, okrutnej zbrodni, znajdowała się też matka dzieci, która nie została ranna, ale która również została przewieziona do szpitala w celu otrzymania pomocy medycznej i psychologicznej. Na miejscu policjanci Garda Armed Support Unit aresztowali 20-paroletniego mężczyznę, który nie stawiał większego oporu. Obecnie mężczyzna jest przetrzymywany w Tallaght Garda Station, zgodnie z art. 4 ustawy The Criminal Justice Act 1984.
Zbrodnia w Dublinie to „porachunki rodzinne”?
Niewiele na razie wiadomo na temat przyczyn tej strasznej zbrodni, natomiast Gardai poinformowała, że wszystkie osoby – zarówno potencjalny morderca, jak i ofiary, znały się. Miejsce zbrodni – Rossfield Estate – pozostaje zamknięte, a na miejscu są już śledczy z Garda Technical Bureau. Poinformowane zostały także biura The Coroner’s Office i the Office of the State Pathologis. Dziś powinny się także odbyć sekcje zwłok trzech dziewczynek.
