Ojciec błagał ludzi, aby złapali jego córki, gdy zrzucał je z najwyższego piętra płonącego domu

Zdesperowany ojciec zrzucił swoje dwie córki z najwyższego piętra płonącego domu w Hampshire błagając sąsiadów, aby je złapali. Upuścił je z wysokości prawie 30 stóp, a następnie skoczył razem z żoną.

Do pożaru doszło w Gosport w Hampshire, a dziesiątki strażaków zostało wysłanych do gaszenia ognia dużego domu wielorodzinnego. Rodziny z 23 mieszkań zostały ewakuowane, a cztery osoby trafiły do szpitala z poparzeniami i objawami zatrucia dymem. Uratowano także cztery psy i trzy koty.

- Advertisement -

Zdesperowany ojciec wyrzucił dzieci z okna

26-letniego Jay'a Payne obudził krótko po północy alarm przeciwpożarowy. Gdy otworzył drzwi mieszkania, zobaczył ogień i dym na klatce schodowej. Ojciec dwóch dziewczynek w wieku siedmiu i czterech lat musiał ewakuować swoją rodzinę przez okno. Najpierw wyrzucił przez okno materac, a później błagał mieszkańców budynku, którym udało się uciec, aby złapali jego dzieci.

– Obudził nas alarm przeciwpożarowy, otworzyłem drzwi i zobaczyłem płomienie i dym. Całe miejsce zrobiło się czarne. Krzyczeliśmy na całe gardło, żeby ktoś nam pomógł. Wyrzuciłem materac przez okno i zrzuciłem dzieci, a potem ja i moja żona skoczyliśmy. To było bardzo traumatyczne… moja czteroletnia córka oparzyła ręce od czubków palców po ramiona. Całe mieszkanie przepadło – nic nam nie zostało – mówił ojciec dziewczynek.

Jeden z sąsiadów relacjonował:

– Błagał ludzi: „Proszę, niech ktoś mi pomoże, niech ktoś złapie moje dzieci”. To było straszne, że ktoś musiał tak błagać o ich życie.

Ktoś inny powiedział:

– Najpierw zrzucił pierwszą dziewczynkę, a ja złapałem ją pod pachami całkiem sprawnie, a potem upuścił drugą i wydaje mi się, że był drugi sąsiad, który też złagodził jej upadek.

Mieszkanka budynku, której udało się ewakuować wcześniej, dodała:

– Materace były rzucane na ziemię, aby dzieci mogły na nich wylądować. Ludzie łagodzili upadki. Niektóre osoby były poparzone. Było bardzo dużo dymu.

Wybuchła panika

Kierownik straży pożarnej, która gasiła ogień w budynku, Nev Lewendon powiedział:

– Ludzie krzyczeli, w niektórych mieszkaniach wybuchła panika, bali się ewakuacji. Dlatego pojawiły się załogi, które szybko podstawiły drabiny pod okna, aby pomóc tym ludziom wydostać się z budynku. Niektórym pomagano schodzić po drabinach, innym pomagano także w wychodzeniu przez okna. To był gwałtowny pożar, który początkowo rozprzestrzeniał się przez środek bloku, idąc w górę, czyli tamtędy, gdzie znajduje się klatka schodowa. Jestem naprawdę dumny z zespołów, które były tu na miejscu na początku i tych, które przybyły później, że zaangażowały się tak szybko w gaszenie tego pożaru.

Mogło dojść do podpalenia

W sprawie pożaru wszczęto dochodzenie, gdyż policja wraz ze strażą pożarną podejrzewają, że mogło dojść do podpalenia.

Hampshire and Isle of Wight Constabulary podało: „Pożar jest obecnie traktowany jako podejrzany, a policja pozostaje na miejscu, prowadząc dochodzenie wraz ze strażą pożarną”.

Osoby, które mogą posiadać informacje na temat zdarzenia, proszone są o kontakt z policją pod numerem 101, i podanie numeru referencyjnego: 44230182829.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Mieszkańcy UK boją się łatki „nierobów na benefitach”. Do kieszeni osób potrzebujących nie trafia nawet £19 mld rocznie

Dwaj funkcjonariusze Met Police zwolnieni ze służby za użycie siły wobec 14-latka

Mieszkańcy UK chcą, by 4-dniowy tydzień pracy stał się normą do 2030 roku. Czy jest to realne?

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Klątwa Oranje trwa od 52 lat. Czy reprezentacja Holandii przełamie ją na mundialu 2026?

Holandia występowała w finale mistrzostw świata w 1974, 1978 i 2010 roku i za każdym razem posmakowała porażki.

Volkswagen likwiduje 19 tys. miejsc pracy w Niemczech. Co to oznacza dla Polaków w fabrykach?

Wielu Polaków pracuje w fabrykach Volkswagena w Niemczech, dlatego mogą dotkliwie odczuć zwolnienia na szeroką skalę.

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka. Rząd uruchamia procedurę nadzwyczajnej kontroli wyroku. Co to znaczy?

Nowe wymagania dla osób ubiegających się o Universal Credit

Osoby ubiegające się o Universal Credit muszą liczyć się z nowymi wymaganiami ze strony Ministerstwa Pracy i Emerytur.

Kierowcy ciężarówek na celowniku policji. Ruszyła Operacja Tramline

Podczas czerwcowej akcji policji o nazwie Operation Tramline pod szczególną obserwacją będą kierowcy ciężarówek, ale nie tylko.

Przeczytaj także