Dramat w powietrzu — na pokładzie samolotu British Airways lecącego z Londynu doszło do ataku z użyciem stłuczonej butelki. Napastnik przy użyciu potocznie określanego „tulipana” ranił innego pasażera.
Do tych wydarzeń doszło w miniony poniedziałek 3 lipca 2023 roku, podczas lotu BA2159 realizowanego przez brytyjskie linie lotnicze BA z londyńskiego lotniska Gatwick na wyspę Saint Lucia położoną na Morzu Karaibskim. Efektem kłótni dwójki pasażerów na pokładzie Boeinga 777 był atak jednego z nich przy użyciu stłuczonej butelki. Na około półtorej godziny przed lądowanie na Karaibach, napastnik udał się do sekcji kuchennej samolotu, rozbił jedną z butelek i rzucił się z nią na ofiarę. Polała się krew, tłuczone szkło rozsypało się po pokładzie. Jak relacjonują brytyjskie media, opierając się na słowach świadków tego zdarzenia, atakującego dość szybko udało się rozbroić. Personel pokładowy unieruchomił napastnika, który został powalony na podłogę do czasu, gdy pilot wylądował w porcie lotniczym Hewanorra w Vieux Fort.
„To było przerażające”
— To było przerażające — komentował jeden ze świadków wydarzenia, na którego relację powołuje się "The Sun". — Widziałem, jak ten pasażer rozbił butelkę, a następnie użył jej jako broni. Nagle na pokładzie pojawiła się krew. Być świadkiem tego w tak ograniczonej przestrzeni i nie wiedzieć, czy i jak zakończy się ten rozlew krwi, to naprawdę przerażające doświadczenie — podsumowuje.
Pilot Boeinga 777 wezwał przez radio policję i zespoły ratownictwa medycznego, aby pojawiły się na lotnisku, po wylądowaniu samolotu. Rannemu pasażerowi udzielono pierwszej pomocy jeszcze podczas lotu. Na miejscu napastnik, który jest obywatelem Saint Lucia, został aresztowany. Obecnie, sprawa jest badana przez lokalną policję. Tożsamość osób biorących udział w zdarzeniu nie została ujawniona.
Personel pokładowy zasługuje na pochwałę
Jak czytamy na łamach brytyjskich mediów, postawa personelu pokładowego była powszechnie chwalona przez pasażerów. „Jesteśmy zszokowani, że ktokolwiek postąpił w ten sposób. Jesteśmy wdzięczni naszemu świetnie wyszkolonemu personelowi pokładowemu oraz pasażerom, którzy wspierali ich w poradzeniu w tej trudnej sytuacji. Chcemy zapewnić naszych klientów, że takie zachowania nigdy nie będzie tolerowane” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu wydanym przez British Airways.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Oto 6 zmian finansowych, które wchodzą w życie od lipca. W tym limit cen energii
Prawie 13 mln mieszkańców UK ma kłopot z opłaceniem rachunków
Zachowanie dwóch pijanych Rosjan przyczyną lądowania w Grecji samolotu EasyJet lecącego do Turcji
