Szokujące nagranie brytyjskiego reportera w obozie dla migrantów we Francji

Działający pod przykrywką dziennikarze Daily Express dotarli do obozu dla migrantów we Francji w pobliżu Dunkierki. Jeden z nich udawał, że chce przedostać się pontonem do UK z Francji i nagrywał obóz ukrytą kamerą. Nagrany przez nich materiał pokazuje jak łatwo wykupić taką podróż w obozie dla migrantów i to pod nosem policji. A jednocześnie, że masowa nielegalna migracja przez Francję do Wielkiej Brytanii jest napędzana przez przestępców i przemytników. Zaś państwo kompletnie nie kontroluje tej sytuacji. W efekcie tego setki lub tysiące osób pokonują każdego tygodnia kanał La Manche i trafiają na Wyspy. Skala tego procederu jest ogromna.

Było to już drugie podejście brytyjskiego reportera do nagrania materiały z obozu dla migrantów w północnej Francji. Za pierwszym razem, dwa lata temu nie działał pod przykrywką i migranci z obozu zaatakowali go. Wycofał się przez groźby i przez to, że był szykanowany przez francuską policję. Dlatego tym razem plan był taki, że jeden z reporterów udaje, że próbuje się przedostać do Wielkiej Brytanii i szuka przemytnika ludzi.

- Advertisement -

Broń, narkotyki to codzienność

Chyba jedną z najbardziej uderzających rzeczy w filmie, to fakt, że narkotyki, broń są oferowane nagrywającemu jak tylko wchodzi do obozu. Część migrantów jest zaangażowana nie tylko w przemyt ludzi, ale także w handel narkotykami lub inne przestępstwa. Niektórzy z nich mają wyroki w krajach europejskich, w których mieszkali dotychczas. Do Wielkiej Brytanii chcą się przedostać, bo uważają, że stamtąd nie zostaną deportowani. Znikną w systemie i z łatwością dostaną azyl. Zamierzają tam kontynuować działalność przestępczą. Czekając na przerzut pontonem handlują narkotykami. Mówią o tym otwarcie.

Każdemu uda się przedostać pontonem do UK

Znalezienie przemytnika ludzi w obozie nie sprawia reporterowi trudności, a samo przedostanie się do Wielkiej Brytanii jest stosunkowo łatwe. Przemytnicy umawiają się na konkretny dzień, a opłatę pobierają przed wejściem danej osoby do pontonu. Opłata za przeprawę pontonem wynosi około 1500-1800 funtów. Reporterowi udaje się negocjować cenę. Jak wypowiada się w filmie jeden z przemytników, przychodzą na plażę i pompują ponton a następnie płyną do Wielkiej Brytanii. Jeśli pogoda jest niesprzyjająca przeprawa jest przekładana.

W obozie sprzedają także kamizelki ratunkowe za 50 funtów. Zdaniem reportera kamizelki te są wątpliwej jakości i mogą przyczyniać się do tragedii podczas przepraw przez kanał La Manche. Nazywa je wręcz „death trap life jackets”

Wszystko to dzieje się pod okiem francuskiej policji. Wydaje się, że francuskie służby nie radzą sobie z problemem lub go tolerują.

Czy tylko przestępcy płyną pontonami?

W materiale Daily Express nie ma pokazanych żadnych rodzin z dziećmi, osób uciekających przed wojną. Wręcz odnosi się wrażenie, że obóz składa się głównie z przestępców uciekających przed wyrokami i osób planujących działalność kryminalną.  Szczególnie mocny moment to rozmowa z mężczyzną, który mówi o sprzedaży narkotyków, bójkach, nożach i jednocześnie o wykorzystywaniu atrakcyjnego brytyjskiego systemu azylowego.

Mimo że Wielka Brytania przekazała 662 miliony funtów na walkę z kryzysem granicznym, reporter przeniknął do kurdyjskiej siatki przemytników działającej w rozległym obozie migrantów na obrzeżach Dunkierki i wynegocjował miejsce na pontonie już w ciągu dwóch godzin.

Przestępcy przypływają do Wielkiej Brytanii i giną w systemie. Rząd brytyjski nie wie skąd pochodzą ani jakie mogą mieć wyroki. Mogą swobodnie prowadzić przestępczą działalność w UK i korzystać ze szczodrości brytyjskiego systemu migracyjnego. Wydaje się, że nikt nie panuje nad tym kto mieszka w obozach, skąd przyjechał i co się z nim dalej dzieje. Są to zjawiska, o których od lat informują główne media i służby europejskie. A w filmie widać na nie dowody.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jak po wyjeździe z UK nie stracić settled status?

Planując wyjazd z Wielkiej Brytanii cześć z nas obawia się utraty settled status. Zwłaszcza, jeśli myślimy o powrocie na Wyspy w przyszłości.

Popularne energetyki tylko dla osób powyżej 16 lat. Kiedy zmiana prawa?

Zmiana dotknie wielu popularnych wśród młodych osób produktów. Napoje takie jak Red Bull, Monster, Relentless czy Prime Energy przekraczają określony poziom kofeiny.

Polakom przestanie się opłacać podróż z UK do Polski samochodem elektrycznym

Wchodzi podatek dla właścicieli pojazdów elektrycznych za jazdę za granicą. Polakom przestanie się opłacać podróż z UK do Polski elektrykiem.

Morze wyrzuciło ciało na brzeg. To zaginiony w grudniu Polak

Morze wyrzuciło ciało na brzeg w maju. Po dochodzeniu policja ustaliła, że jest to zaginiony w grudniu 2025 roku 94 letni Polak, który wypadł z promu.

HMRC zapowiada tysiące kontroli z pomocą AI. Kogo obejmą?

Rozwój sztucznej inteligencji sprawia, że brytyjski system podatkowy wkracza w nowy etap. Kontrole ssą ę bardziej ukierunkowane, szybsze i oparte na analizie ogromnych zbiorów danych

Przeczytaj także