Chaos na brytyjskich lotniskach nadal trwa. Tym razem pasażerom, którzy wylądowali po podróży z Teneryfy na Manchester Airport, nie wydano ich bagażu. Po 3-godzinnym oczekiwaniu powiedziano im w końcu, że przez braki kadrowe nikt nie może zabrać ich bagażu z samolotu.
Pasażerów, którzy przylecieli z Teneryfy na lotnisko w Manchesterze dotknęły ogromne opóźnienia po wylądowaniu o godzinie 17:50 i ostatecznie wszyscy zostali zmuszeni do opuszczenia lotniska z pustymi rękami.
- Przeczytaj koniecznie: Koszmar na lotnisku Gatwick – opóźnione loty, niedziałająca klimatyzacja i… awaria wodociągowa
Podróżni nie dostali swojego bagażu
Po parogodzinnym czekaniu podróżni dowiedzieli się, że nie otrzymają swojego bagażu. Zamiast tego dano im formularz do wypełnienia o godzinie 20:45, aby ich bagaż mógł zostać przesłany dalej.
Jeden z pasażerów, 70-letni Andy nazwał całą sytuację „bałaganem” i powiedział, że pasażerowie są trzymani w niepewności z powodu opóźnień.
– Ludzie byli naprawdę sfrustrowani, były tam rodziny z rocznymi dziećmi, osobami starszymi, osobami na wózkach inwalidzkich. W końcu powiedzieli nam, że zajmie to kolejne pół godziny, a o 20:45 powiedzieli, że nasz bagaż wciąż jest w samolocie i nie ma nikogo, kto by go wyładował, więc poinformowano nas, że równie dobrze możemy iść do domu i dali nam formularz do wypełnienia. Naprawdę denerwuje mnie to, że nikt nie bierze za to odpowiedzialności, nikt nie chce wiedzieć, prawie oczekuje się, że po prostu zaakceptujesz problemy – powiedział 70-letni mężczyzna.
Nikt nie bierze odpowiedzialności, nikt nie przeprasza
70-latek dodał także, że nikt nawet nie przeprosił podróżnych za sytuację, która miała miejsce:
– Nie było nikogo, kto mógłby przeprosić, nawet nie mogli nam powiedzieć, czy dostaniemy torby, jeśli będziemy dłużej czekać. Nikt nie jest przygotowany, aby podnieść ręce i przeprosić lub być tam w nocy, aby udzielić informacji. Nawet jeśli coś pójdzie nie tak, wystarczy mieć kogoś, kto przekaże ci informacje (…). Całość naprawdę jest katastrofą. Czekasz tak długo i nadal nie dostajesz swoich bagaży.
Rzecznik TUI poinformował: „Przykro nam, że ci klienci doświadczyli opóźnień w kwestii wydania bagażu na lotnisku w Manchesterze. Pilnie badamy sprawę, aby dowiedzieć się dokładnie, co się stało i jak najszybciej skontaktujemy się z klientami, aby rozwiązać problem”.
