W Boxing Day pasażerowie samolotu, który miał lecieć do Włoch, zapięli pasy i czekali na start z lotniska w Manchesterze. Miał on nastąpić o godzinie 08:10, jednak doszło do niego dopiero 12 godzin później. Powodem okazała się… zepsuta toaleta.
Pasażerowie utknęli na Manchester Airport, gdy ich samolot został przetrzymany „ze względów technicznych” 12 godzin na płycie lotniska. Pierwsze trzy godziny ludzie spędzili na pokładzie samolotu, następnie wypuszczono ich z maszyny, aby po kolejnych paru godzinach podstawić samolot zastępczy, który odleciał jednak dopiero po kolejnych paru godzinach.
- Przeczytaj koniecznie: Ryanair organizuje największą w historii wyprzedaż biletów, ale ostrzega przed redukcją miejsc w przyszłym roku
Pasażerowie utknęli na lotnisku przez zepsutą toaletę
Powodem przetrzymania pasażerów na lotnisku w Manchesterze była tak naprawdę zepsuta toaleta w samolocie, którym mieli lecieć do Turynu. Nawet gdy po parogodzinnym oczekiwaniu podstawiono samolot zastępczy – około 15:45, to start nie był możliwy, gdyż – jak poinformowano pasażerów – pojawiły się kłopoty z przetransportowaniem bagaży do drugiej maszyny ze względu na brak pracowników naziemnych. Dopiero o godzinie 19:30 samolot wystartował do Włoch, a na miejscu był około godziny 22:30.
Relacje pasażerów
Jednym z pasażerów zmuszonych do 12-godzinnego czekania na start samolotu był Michael Ackroyd z Saddleworth w Oldham. Wraz z rodziną miał lecieć do Turynu na narty. Mężczyzna powiedział, że pasażerowie dostali od TUI vouchery na jedzenie, jednak na pokładzie nie można było zamówić żadnych posiłków, jedynie przekąski – chrupki, czekoladę i ciastka.
– Z dziećmi na pokładzie, bez jedzenia, ze zwiększonym ryzykiem covidowym, gdy każdy musiał wykonać test PCR w ciągu 48 godzin lub test antygenowy w ciągu 24 godzin, napięcie rosło, ludzie byli zestresowani, w cierpliwość wisiała na włosku. Stwierdzenie, że warunki były kompromitujące, to niedomówienie – powiedział mężczyzna.
Rzecznik TUI wydał oświadczenie w sprawie: „Przepraszamy naszych klientów za niedogodności podczas lotu TOM2726 z Manchesteru do Turynu, który został opóźniony z przyczyn technicznych. Możemy potwierdzić, że zastępczy samolot wystartował z Manchesteru, a klienci są w drodze do Turynu. Bezpieczeństwo i dobre samopoczucie naszych pasażerów oraz załogi jest zawsze dla nas priorytetowe i chcielibyśmy podziękować pasażerom za ich cierpliwość i zrozumienie w tym czasie”.
