Mamy pierwszego ministra, który zdecydował się zmienić swoje zdanie w kwestii poparcia dla kandydata na premiera – Robert Buckland przeszedł z obozu Rishiego Sunaka do stronnictwa Liz Truss.
Minister ds. Walii w obecnym rządzie Borisa Johnsona początkowo popiera byłego kanclerza skarbu. Robert Buckland widział w Rishim Sunaku kolejnego premiera i zwracał uwagę na jego zdolność do przewodzenia krajem w "trudnych gospodarczo czasach". W artykule opublikowanym na łamach "The Daily Telegraph" zwraca uwagę, że zmienił zdanie w tej materii i teraz popiera Liz Truss. W swoim artykule Sir Robert zaznaczył, że taki zwrot w trakcie kampanii nigdy nie jest łatwy, ale głęboko wierzy, że to słuszne posunięcie. "Słuchając uważnie obu kandydatów w trakcie kampanii zastanawiałem się nad sprawami, które mnie poruszają i nad tym, co powinien zrobić następny premier. Zmiana zdania w takiej sprawie nie jest łatwa, ale zdecydowałem, że Liz Truss jest właściwą osobą, aby posunąć nasz kraj do przodu" – wyjawiał.
"Liz Truss jest właściwą osobą, aby posunąć nasz kraj do przodu"
"Jej plany dają nam najlepszą szansę na osiągnięcie naszego potencjału dzięki gospodarce o wysokim wzroście i wysokiej produktywności, której potrzebujemy nie tylko po to, aby wydostać się z tego kryzysu, ale także aby uchronić się przed następnym" – zaznaczał minister ds. Walii.
"Potrzebujemy wzrostu i inwestycji, a także musimy na nowo nauczyć się kochać biznes. To jest… konserwatywny sposób na poprawę finansów gospodarstw domowych i uzyskanie dochodów z podatków, których potrzebujemy do finansowania usług publicznych" – dodawał.
Kolejny mocny głos poparcia dla Liz Truss
Buckland przyznał, że po części przeniósł swoje poparcie na Truss, gdyż szefowa Foreign Office zapowiedziała, że zaadresuje jego obawy związane z zapisami w Bill of Rights, ustawie która w brytyjskim prawodawstwie zastąpi Human Rights Act
To pierwszy członek gabinetu politycznego Borisa Johnsona, który zmienił swoje zdanie w kwestii poparcia danego kandydata. W tym kontekście warto wspomnieć o Chrisie Skidmorze. Członek Partii Konserwatywnej, były minister, a obecnie poseł został pierwszym deputowanym, który zadeklarował, że zamienia swoje poparcie i staj po stronie Liz Truss.

