PILNE: Atak nożownika, który miał krzyczeć „Allahu Akbar” – jedna osoba nie żyje

W czwartek, 19 września 2024 roku, w godzinach wieczornych w Rotterdamie doszło do brutalnego ataku. Uzbrojony w długie noże napastnik rzucił się na przypadkowych przechodniów w okolicy zabytkowego mostu Erazma. Jak utrzymują świadkowie tych wydarzeń, napastnik miał przy tym krzyczeć „Allahu Akbar”.

Jak podają holenderskie media, w wyniku wczorajszych wydarzeń w sumie trzy osoby zostały poszkodowane. Jedna zginęła, a dwie zostały ranne.

Co wydarzyło się w Rotterdamie?

Pierwsza osoba została zaatakowana na parkingu pod mostem, natomiast druga, która zmarła na skutek odniesionych obrażeń, została zaatakowana na zewnątrz. Poważnie ranny został również sam napastnik. Jak wynika z relacji holenderskich mediów, ofiar mogłoby być więcej, gdyby nie bohaterska postawa świadków tego zdarzenia, który obezwładnili uzbrojonego w długie noże mężczyznę.

- Advertisement -

– Usłyszałem krzyczących ludzi. Na początku pomyślałem, że to zwykła bójka. Gdy jednak podszedłem bliżej, zobaczyłem mężczyznę z dwoma długimi nożami raniącego młodego mężczyznę – jak relacjonuje na łamach „De Telegraaf” mężczyzna, który podjął się tak odważnej interwencji.

Napastnika powstrzymali przypadkowi przechodnie

Reniël Renato David Litecia, który z zawodu jest trenerem personalnym i w czasie ataku prowadził trening, nie działał jednak sam. Pomogło mu pięciu innych świadków, a on sam wykorzystał w tym celu dwa kije, z których normalnie korzysta w ramach swoich treningów. Udało się im obezwładnić sprawcę i przypilnować go do pojawienia się policji, która dokonała aresztowania.

Według Reniëla mężczyzna był uzbrojony w dwa, długie noże do mięsa. Miał kierować się w stronę zgromadzenie około 60 osób, które zaczęły wpadać w panikę.

Co zdążyła już ustalić holenderska policja?

Świadkowie tych wydarzeń przekazali policji, że podejrzany krzyczał „Allahu akbar”, gdy dźgał drugą ofiarę, ale nie zostało to potwierdzone. Napastnik wydawał się również zdeterminowany, aby zaatakować więcej osób i być może by do tego doszło, gdyby nie został powstrzymany.

Wczoraj wieczorem w okolicy mostu Erazma policja prowadziła czynności, odgradzając różne miejsca i przesłuchując świadków. Śledczy nadal apelują do wszystkich, którzy widzieli, do czego doszło, aby zgłaszali się na policję. Rzecznik Wessel Stolle zaznacza, że nie ma żadnych informacji o motywie sprawcy, ale „rozważamy wszystkie możliwe scenariusze”, jak powiedział.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Tak dziś uczą jeździć! Na początek okulary VR zamiast prawdziwego auta

W Amsterdamie, zamiast rzucać kandydata na kierowcę na głęboką wodę, zaczyna się od symulatora, bo jest to wygodniejsze.

Co zniechęca Polaków do pracy za granicą? Pracodawcy zakazujący rejestracji, warunki, czy płace?

Jeszcze kilka lat temu wyjazd na zbiory do Holandii czy Niemiec był dla wielu Polaków oczywistym sposobem na szybki zarobek. Dziś sytuacja wyraźnie się zmienia. Rolnicy z Europy Zachodniej coraz głośniej alarmują o brakach kadrowych. Z czego one wynikają?

Osoby pobierające świadczenia rzadziej znajdują pracę. Dlaczego?

Choć gospodarka nadal potrzebuje pracowników, coraz mniej osób korzystających z pomocy społecznej wraca do zatrudnienia. Jakie są powody?

Policja będzie przeglądać social media – nowe uprawnienia budzą kontrowersje

Policja dostanie możliwość systematycznego monitorowania mediów społecznościowych i innych publicznych platform internetowych przez policję. Dotyczy to m.in. analizowania postów, komentarzy czy wydarzeń online.

Masowy pozew w Holandii. Polacy mogą odzyskać pieniądze

Wielu Polaków, może odzyskać zaległości w wypłacie wynagrodzeń. Przeciwko agencjom pracy tymczasowej złożono właśnie pozew zbiorowy.

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Holandii

Wydarzenia kryminalne

Transport