Po Edynburgu jedziesz tylko 20 mil na godzinę

Na ulicach Edynburga obowiązuje limit prędkości do 20 mil na godzinę (ok. 32 km na godzinę). Program ograniczenia prędkości do 20 mph został wprowadzony jako część szerszej strategii poprawy bezpieczeństwa drogowego i jakości życia mieszkańców już 6 lat temu.

Program „Edinburgh 20mph”, uruchomiony w 2018 roku, uczynił Edynburg pierwszym dużym miastem w Szkocji, które wprowadziło takie ograniczenie na tak szeroką skalę. Obejmuje on:

  • Obszary mieszkalne
  • Centrum miasta
  • Okolice szkół, parków i placówek zdrowotnych
  • Część dróg handlowych i lokalnych tras komunikacyjnych

Niektóre główne arterie komunikacyjne oraz drogi o dużym natężeniu ruchu zachowały wyższe limity prędkości (30 mph lub więcej), by zapewnić płynność ruchu.

- Advertisement -

Jak są oznaczone strefy 20 mph?

Przed wjazdem do stref, są umieszczone duże znaki 20 mil na godzinę.  Te znaki są uzupełniane mniejszymi znakami powtarzalnymi lub oznakowaniami drogowymi z okrągłymi oznaczeniami ograniczenia prędkości. Wymagania dotyczące oznakowania dla egzekwowalnych stref 20 mil na godzinę są określone w Traffic Signs Regulations and General Directions.

Edynburg ma być bezpieczny

  • Poprawa bezpieczeństwa: Zmniejszenie liczby wypadków drogowych, zwłaszcza z udziałem pieszych i rowerzystów.
  • Zwiększenie komfortu mieszkańców: Ograniczenie hałasu i emisji spalin.
  • Promowanie zrównoważonego transportu: Zachęcanie do chodzenia pieszo i jazdy na rowerze poprzez stworzenie bezpieczniejszego środowiska.

Efekty programu do tej pory

  • Redukcja liczby wypadków: W pierwszych latach od wprowadzenia ograniczeń odnotowano spadek liczby kolizji oraz poważnych obrażeń.
  • Poprawa jakości powietrza: Zmniejszenie emisji zanieczyszczeń w centrum miasta.
  • Większe poczucie bezpieczeństwa: Mieszkańcy zgłaszali większy komfort poruszania się pieszo lub rowerem.

Program początkowo budził mieszane reakcje:

  • Pozytywne: Zwolennicy podkreślali poprawę bezpieczeństwa i komfortu życia.
  • Negatywne: Niektórzy kierowcy wyrażali niezadowolenie z powodu wydłużonego czasu przejazdu w niektórych miejscach.

Policja oraz władze lokalne stosują kontrole radarowe i monitoring w celu egzekwowania przestrzegania ograniczeń. W wielu miejscach wprowadzono także progi zwalniające i inne rozwiązania infrastrukturalne, które naturalnie spowalniają ruch.

Sukces Edynburga zainspirował inne miasta w Szkocji i Wielkiej Brytanii do wprowadzenia podobnych ograniczeń prędkości w obszarach miejskich.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Lot z Krakowa do Bristolu przerwany. Pasażer, który groził polskiej załodze z karą więzienia!

Lot z Krakowa do Bristolu przerwany, a agresywny pasażer właśnie usłyszał wysoką karę.  Co działo się na pokładzie?

Rosyjscy hakerzy atakują domowe routery w UK. Ostrzeżenie dla mieszkańców

Hakerzy najpierw skanują tysięcy sieci, a później selekcjonują te najbardziej podatnych i dopiero atakują.

Darmowe recepty w Anglii. Kto może dostać Medical Exemption Certificate?

W Anglii nie wszyscy muszą płacić za realizację recepty. Sprawdź, komu przysługuje Medical Exemption Certificate.

Koszty życia w UK rosną. Nawet 1000 funtów więcej rocznie na podstawowe wydatki

Połowa brytyjskich gospodarstw ledwo wiąże koniec z końcem. Część z nich ogranicza wydatki i sięga po zaskórniaki, bo brakuje im na jedzenie oraz rachunki.

1,5 mln funtów zalega w HMRC w ramach Child Trust Found. Młodzi nie wiedzą, że mają pieniądze

758 000 młodych osób nie odebrało swoich pieniędzy. Młodzi ludzie często nie wiedzą, że przysługują im pieniądze, a w HRMC jest 1,5 miliona funtów środków

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie