artykuł dostarczony przez klienta – Biuro prawne Advicenet
Historia Andrzeja, Polaka z Bristolu dodaje otuchy innym mężczyznom niesłusznie pozbawionym praw nad swoim dzieckiem. Ojciec 3-letniego chłopca zwrócił się o pomoc do polskiej kancelarii prawnej Advicenet, gdy kilkanaście innych kancelarii odmówiło podjęcia się sprawy. Na decyzję innych kancelarii wpływał fakt, że ojcu trudniej uzyskać prawo opieki nad dzieckiem w Wielkiej Brytanii.
Andrzej wyjechał z Polski do Bristolu, aby prowadzić firmę transportową. Życie na emigracji zmuszało go do ciężkiej pracy, dlatego wielkim szczęściem było poznanie młodszej od siebie kobiety. Tym bardziej, że po pewnym czasie urodziło im się dziecko. Wydawałoby się, że od tego czasu będą żyli długo i szczęśliwie.
Problemy w związku
Po 2 latach zaczęły się jednak problemy. Jak podaje kancelaria – Andrzej zauważył, że jego partnerka spotyka się z innymi mężczyznami. Towarzyszka życia zaczęła się również zachowywać agresywnie wobec niego, a także wobec dziecka. Z oczywistych powodów para się rozeszła, lecz nadal mieszkała ze sobą. Kancelaria podaje, że kiedy Andrzej wyjeżdżał do pracy, do domu przychodzili nowi partnerzy kobiety. Wszystko to działo się na oczach dziecka, co rodziło kolejne konflikty. Kiedy przemoc wobec dziecka się nasilała, została powiadomiona policja.
Trudny proces sądowy
Sprawa trafiła do sądu. Partnerka Andrzeja wynajęła swoich adwokatów. W celu ochrony dziecka, ojciec wywiózł dziecko do Polski, co skończyło tym, że była partnerka wszczęła postępowanie sądowe o kidnaping, czyli o porwanie dziecka przez ojca. Kobieta oskarżyła ojca również o inne przestępstwa, łącznie z molestowaniem seksualnym dziecka przez rodzinę Andrzeja w Polsce. Mężczyzna natomiast oskarżył byłą partnerkę o kradzież.
Sąd wydał tymczasowy zakaz zbliżania się mężczyzny do byłej partnerki pod groźbą 5 lat pozbawienia wolności. Doszło do kuriozalnej sytuacji, kiedy Andrzej robiąc zakupy w tym samym sklepie co od wielu lat, w znajdującym się niedaleko domu, został oskarżony o złamanie tegoż zakazu, gdyż była partnerka akurat się w nim również znajdowała.
W tej wydawałby się beznadziejnej sytuacji ojciec dziecka zaczął szukać pomocy prawnej, lecz kancelaria po kancelarii odmawiały podjęcia się tej sprawy, nie widząc dobrych rokowań. Pomoc przyszła od przyjaciół, którzy polecili kontakt z biurem prawnym Advicenet. Andrzej postanowił sprawdzić opinie o kancelarii w internecie i wypełnić zgłoszenie. Kancelaria dokonała szybkiego rozpoznania sprawy i przydzieliła adwokata.
Powrót dziecka do ojca
Skończyło się na dwóch rozprawach w sądzie. Sąd postanowił przeprowadzić dogłębne rozpoznanie warunków mieszkalnych obu stron jak również stanu zdrowia dziecka. Dziecko tymczasem, które przebywało wówczas z matką, pokazywało swoim zachowaniem chęć powrotu do ojca. Partnerka nie mogąc wytrzymać presji ze strony 3-letniego wówczas dziecka, zgodziła się na jego powrót do ojca.
Dzięki kompleksowemu wsparciu ze strony biura prawnego Advicenet, doszło do finalnej rozprawy. Andrzej został oskarżony na niej przez stronę reprezentującą kobietę o to, że nie opiekuje się dzieckiem, że mało czasu z nim przebywa, pomimo tego, że dziecko przebywało wówczas z nim większość czasu. Domagała się od byłego partnera alimentów. Sąd po zapoznaniu się z dowodami zdjął zarzuty zaznaczając, że dziecko potrzebuje zarówno matki jak i ojca. Jedynym ograniczeniem jest dłuższy wyjazd dziecka z Wielkiej Brytanii, w takiej sytuacji potrzebna jest zgoda matki i ojca.
Andrzej zawdzięcza Kancelarii Advicenet bardzo wiele. Dzięki niej może cieszyć się wolnością oraz obecnością własnego dziecka. Kancelaria wykorzystała swoje doświadczenie, aby walczyć w wydawałoby się beznadziejnej sytuacji. Jeżeli Twoja historia wymaga pomocy, wypełnij formularz pod tym linkiem
Kancelaria Advicent przyjmuje zgłoszenia związane:
-
z prawem karnym
-
z prawem kryminalnym
-
z prawem rodzinnym
-
z prawem konsumenckim
-
z prawem imigracyjnym
Artykuł dostarczony przez klienta, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść.


