Premier Rishi Sunak zgodził się na podwyżkę płac w sektorze publicznym. Lekarze, nauczyciele, funkcjonariusze więzienni i żołnierze to przedstawiciele tych zawodów, których płace wzrosną średnio na poziomie 6.5 proc.
Szef brytyjskiego rządu przystał na rekomendacje niezależnych organów, które zaleciły podniesienie wynagrodzenia milionowi pracowników sektora publicznego. Oznacza to, że jeszcze w tym roku wynagrodzenie setek tysięcy lekarzy (junior doctors), nauczycieli, funkcjonariuszów więziennych i żołnierzy wzrośnie o około 6.5 proc. Jak potwierdził John Glen, główny sekretarz skarbu funkcjonariusze policji mogą liczyć na podwyżkę w wysokości siedmiu procent, lekarze otrzymają co najmniej 6 proc., choć ci najmniej opłacani mają dostać wyższą podwyżkę, w przypadku nauczycieli wzrost wynagrodzeń sięgnie 6.5 proc., a żołnierze mogą liczyć na podwyżkę o 5 proc. oraz premię wysokości 1000 funtów.
Skąd brytyjski rząd weźmie na to pieniądze? Zgodnie z deklaracją gabinetu kierowanego przez Rishiego Sunaka, wykluczono dalsze zadłużanie się i zwiększanie deficytu budżetowego.
Skąd rząd UK weźmie na podwyżki pieniądze?
„Jeśli zamierzamy nadać priorytet zwiększeniu płac pracowników sektora publicznego, te pieniądze muszą pochodzić skąd indziej, ponieważ nie jestem przygotowany na nakładanie większych podatków na ludzi i nie sądzę, aby dalsze zadłużanie się było odpowiedzialne lub właściwe, ponieważ to tylko pogorszyłoby inflację” – jak cytujemy szef rządu UK.
Środki na podwyżki władze zamierzają pozyskać poprzez zwiększone opłaty za wnioski wizowe, składane przez pracowników spoza UK, a także w związku z podwyższeniem opłat, które imigranci zarobkowi płacą za dostęp do NHS.
Premier Sunak wysłał również bardzo wyraźny sygnał związkom zawodowym. Jego zdaniem podwyżki rozwiązują kwestię strajków i protestów. Dzisiejsze oferty płacowe są „ostateczne” i nie będzie więcej negocjacji w tym temacie.
Wyższe płace kładą kres strajkom
„Nie będzie więcej rozmów o płacach. Nie będziemy już negocjować tegorocznych ustaleń i żadna liczba strajków nie zmieni naszej decyzji. Zamiast tego porozumienie, które dzisiaj osiągnęliśmy, daje nam sprawiedliwy sposób na zakończenie strajków, uczciwy układ dla pracowników i uczciwy układ dla brytyjskiego podatnika” – podsumował.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Rząd i bankierzy niezadowoleni z dużego wzrostu płac. Grożą kolejną podwyżką stóp procentowych
Oto 6 zmian finansowych, które wchodzą w życie od lipca. W tym limit cen energii
Pasażer zaatakowany rozbitą butelką podczas lotu z londyńskiego Gatwick
Od sierpnia podrożeje alkohol w sklepach. Ceny jakich trunków wzrosną najbardziej?
