Lot samolotem Ryanaira między Polską a Wielką Brytanią odbędzie się na kolejnych trasach. Tani przewoźnik zapowiedział uruchomienie trzech nowych traktów. Od końca października 2026 roku połączą Warszawę z Manchesterem, Bristolem oraz Liverpoolem.
Dla setek tysięcy Polaków mieszkających na Wyspach to świetna wiadomość. Lotniczy most między oboma krajami nie tylko ma się dobrze. Od kiedy dokładnie lot samolotem Ryanaira na wybranych trasach będzie możliwy?
Manchester, Bristol i Liverpool
– Rozwijamy naszą sieć w Warszawie na Chopina, gdzie tej zimy będziemy obsługiwać 16 tras, w tym 7 nowych, a także zwiększymy ruch o ponad połowę do 800 tys. pasażerów – oznajmił Michael O’Leary, prezes Ryanaira.
Największym beneficjentem zmian będą Polacy w Anglii. Prawdopodobnie w ostatnim tygodniu października 2026 roku pasażerowie będą mogli korzystać z nowego połączenia między Warszawą-Modlin a Bristolem. Oprócz niego wystartuje trasa z Lotniska Chopina do Liverpoolu i do siatki dołączy Manchester obsługiwany z portu Modlin.
To dopiero początek. Ryanair szykuje ofensywę
Nowe trasy to fragment większego planu. Przewoźnik konsekwentnie rozbudowuje swoją obecność w Warszawie, mimo że dopiero co dowiedzieliśmy, że Ryanair likwiduje loty z brytyjskich lotnisk i z Polski. W skrócie, po zakończeniu ekspansji przewoźnik będzie oferował ponad 40 tras z dwóch warszawskich lotnisk.
Przechodząc dalej, z Modlina obsługiwanych będzie 30 kierunków. Do nowych tras obok Manchesteru i Bristolu dołączą Bratysława, Shannon oraz Zagrzeb. Lotnisko Chopina wzbogaci się o siedem nowych połączeń, obejmujących oprócz Liverpoolu – Bari, Bolonię, Katanię, Neapol, Turyn i Wenecję.

Ryanair przewiduje, że rozbudowana siatka połączeń pozwoli podróżować przez warszawskie lotniska około 4 milionów pasażerów rocznie.
Przewoźnik wyda 800 milionów dolarów
Za ambitnymi planami Ryanaira idą konkrety i to dodatkowo cieszy. Na lotnisku Warszawa-Modlin mają pojawić się dwa dodatkowe samoloty (łącznie będzie ich 8), a przewoźnik zagwarantuje ponad 2500 miejsc pracy, w tym 240 dla pilotów i personelu pokładowego. Ponieważ Ryanair szacunkowo wyda na wszystko około 800 milionów dolarów, można spodziewać się sporych zmian.
Mimo ostatnich turbulencji przewoźnik wyraźnie pokazuje, że optymistycznie patrzy w przyszłość. Nowe połączenia do Manchesteru, Bristolu i Liverpoolu są kolejnym dowodem na to, że Wielka Brytania pozostaje jednym z najważniejszych kierunków w strategii przewoźnika. Dla pasażerów oznacza to więcej możliwości.
🚨 TWÓJ LOT BYŁ OPÓŹNIONY? Należy Ci się nawet £500 odszkodowania za osobę. Sprawdź bezpłatnie wysokość rekompensaty: Kliknij i sprawdź.
