Przywódca Britain First wściekły, bo nie może już jeść „tradycyjnie brytyjskiego”… kurczaka tikka masala

Paul Golding, przywódca nacjonalistycznego ugrupowania Britain First, stwierdził że musiał zrezygnować ze swojego ulubionego posiłku. I nie, wcale nie było to typowe „English breakfast”. 

Podczas jednego z wystąpień publicznych, Golding znany ze swojej nienawiści do wszystkiego, co obce i „nie-brytyjskie”, wyjawił że jego ulubionym daniem jest kurczak tikka masala. Niestety, przywódca Britain First od jakiegoś czasu ma problem z tym, aby w pełni rozkoszować się specjałem kuchni hinduskiej. Nie chodzi jednak o to, że w końcu dowiedział się, że jest to danie pochodzące z kuchni hinduskiej. Goldingowi zaczęły przeszkadzać półprodukty używane w większości hinduskich barów szybkiej obsługi. 

- Advertisement -

Były lider Britain First skazany na osiem tygodni więzienia! Za wejście do meczetu

„Nie mogę już zjeść kurczaka tikka masala, bo w każdym barze robią go z mięsa halal” – oświadczył swoim zwolennikom. Fakt, że przywódca jednej z najbardziej nacjonalistycznych brytyjskich organizacji zajada się daniem nie tylko stworzonym, ale zazwyczaj przygotowywanym, przez imigrantów jest zastanawiający. Podobnie jak to, że nie odróżnia hindusów od muzułmanów.

Britain First chcą uznać za organizację terrorystyczną!

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Rekordowy wzrost cen paliwa w Holandii

Mamy do czynienia z rekordowym wzrostem cen paliwa w Holandii. We wtorek średnia rekomendowana cena za Euro95 wzrosła do najwyższego jak dotąd poziomu.

Marcowe strajki maszynistów w Londynie odwołane. Ale to nie koniec protestów

Pasażerowie metra w Londynie przeżywają trudne chwile. Dopiero co...

Rząd przedłuży wypłatę Fuel Allowance przez wojnę w Iranie

Gdy ceny rosną z dnia na dzień najlepiej postawić na sprawdzone rozwiązania. Tą drogą poszedł rząd Irlandii, który zdecydował o dodatkowych miesiącach wypłaty świadczenia.

Jakie prawa ma rodzina w Polsce, gdy bliski umiera za granicą? Wyjaśniamy

Sprawy śmierci bliskiej osoby za granicą są trudne nie tylko emocjonalnie, ale i proceduralnie. System brytyjski daje narzędzia, ale wymaga zdecydowanego i świadomego działania. Dlatego warto wiedzieć, co zrobić, gdy po śmierci bliskiego w UK mamy więcej pytań niż odpowiedzi, nawet po zakończeniu śledztwa policji.

Patolandlordzi rządzą w Londynie. Większość z nich żyje bezkarnie

Dzielnice Londynu nakładające grzywny na nieuczciwych landlordów w większości przypadków nie są w stanie wyegzekwować kar.

Przeczytaj także