Helikopter medyczny, który transportował serce do przeszczepu, rozbił się w trakcie lądowania na dachu szpitala. To jednak nie wszystko. Organ, który bez uszkodzeń udało się znaleźć po wypadku, został przez jednego z ratowników ponownie upuszczony na płytę lądowiska.
Do zdarzenia doszło w Los Angeles. Helikopter medyczny transportujący serce do przeszczepu rozbił się w trakcie lądowania na dachu szpitala, jednak lecący nim pracownicy medyczni wraz pilotem wyszli cało z wypadku. Jedynie pilot odniósł lekkie obrażenia.
Upuścił serce do przeszczepu
Jeden z ratowników medycznych, któremu po wypadku helikoptera udało się znaleźć w uszkodzonym helikopterze transportowane serce do przeszczepu, gdy szedł z nim do szpitala, przewrócił się na lądowisku i upuścił organ.
Sytuacja była wyjątkowo stresująca nie tylko przez rozbicie się helikoptera na dachu, ale też sam fakt, że czekający na serce pacjent, leżał już w szpitalu przygotowany do operacji.
Serce trafiło na salę operacyjną
Po wypadku serce przeznaczone do transplantacji trafiło na salę operacyjną i zostało przeszczepione czekającemu na nie pacjentowi. Rzeczniczka szpitala Keck Medicine Center w Kalifornii, Meg Aldrich poinformowała, że po dwóch godzinach od wypadku, serce było już po transplantacji.
Rzecznik prasowy Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu, Terry Williams poinformował, że w sprawie katastrofy helikoptera wszczęto śledztwo, w celu ustalenia okoliczności zdarzenia.

