Samolot lecący na Heathrow zmuszony do lądowania tuż po starcie. Jeden z pasażerów zaczął ciągnąć stewardesę za włosy

Do zupełnie niecodziennego zdarzenia doszło na pokładzie samolotu zmierzającego do Londynu, gdzie zaledwie 15 minut po starcie jeden z pasażerów zaczął się bardzo agresywnie zachowywać. Gdy mężczyzna pociągnął stewardesę za włosy, piloci zdecydowali się zawrócić i lądować awaryjnie na lotnisku, które właśnie opuścili. 

Dziwna sytuacja w powietrzu

Do incydentu doszło na pokładzie samolotu lecącego do Londynu z New Delhi. Samolot linii Air India wystartował z międzynarodowego lotniska Indira Ghandi i obrał kurs na Londyn, gdy nagle, z niewiadomych przyczyny, jeden z pasażerów zaatakował członków personelu pokładowego. Z informacji, do jakich dotarli dziennikarze „Hindustan Times” wynika, że pasażer, zaledwie 15 minut po starcie, zaczął m.in. ciągnąć za włosy stewardesę. Mężczyzna miał za nic mieć ustne ostrzeżeń załogi i zamiast tego kontynuował swoje nieakceptowalne zachowanie. A krzywdę fizyczną wyrządził aż dwóm członkom personelu pokładowego. 

- Advertisement -

Air India potwierdza – na pokładzie doszło do niebezpiecznego incydentu

Po awaryjnym lądowaniu w miejscu startu pasażer został przekazany pracownikom ochrony. – Lot Air India AI 111, który miał latać z Delhi do Londynu Heathrow 10 kwietnia 2023 r., wrócił do Delhi wkrótce po starcie z powodu poważnego, niesfornego zachowania pasażera na pokładzie – poinformował rzecznik Air India. I dodał: – Nie zważając na żadne ostrzeżenia, pasażer nadal zachowywał się niesfornie, w tym wyrządzając krzywdę fizyczną dwóm członkom personelu pokładowego. Dowódca zdecydował się na powrót do Delhi, a pasażer został przekazany personelowi bezpieczeństwa po wylądowaniu. (…) Informacyjny raport został również złożony na policji. Bezpieczeństwo, ochrona i godność wszystkich osób na pokładzie są dla nas ważne w Air India. Zapewniliśmy wszelkie możliwe wsparcie poszkodowanym członkom załogi. Przeprosiliśmy za niedogodności dla pasażerów i zmieniliśmy termin lotu.

 

 

 

Groźne zajścia w powietrzu to nie rzadkość

Niestety, groźne zajścia w powietrzu to wcale nie rzadkość. Media raz po raz zajmują się incydentami w powietrzu, które często kończą się właśnie przymusowym lądowaniem. Na łamach „Polish Express” też nierzadko można o takich historiach przeczytać, a bohaterami „pierwszych stron gazet” często są niesforni Brytyjczycy udający się na wakacje, którzy tuż przed wejściem na pokład lub już w trakcie lotu przesadzają z konsumpcją alkoholu.

Na przykład z końcem maja na pokładzie samolotu Ryanair lecącego z Edynburga na Maltę zaczął się awanturować mężczyzna, który do tego jeszcze się rozebrał. Na wideo można było zobaczyć, jak półnagi Brytyjczyk krzyczy do siedzącego przy oknie mężczyzny: „what, what?”, a członkowie załogi samolotu próbują utrzymać dwóch panów w bezpiecznej od siebie odległości. Agresor w pewnym momencie oddał nawet cios w powietrze, aby dać upust swojej złości. Na innym z kolei nagraniu mężczyzna próbował bronić swojego zachowania przed pasażerami w drugiej części samolotu tłumacząc im: „Nie jestem pozbawionym szacunku facetem”. 

Czasami w powietrzu robi się naprawdę niebezpiecznie

Innym razem, na pokładzie znajdującego się w powietrzu samolotu Airbus A320, 32-letni mężczyzna rzucił się na przypadkową pasażerkę, próbując ją udusić, a następnie… zmarł na zawał serca. Zdarzenie miało miejsce w samolocie Red Wings, w maju 2019 roku, a 32-latek zaczął się awanturować niemal zaraz po starcie, krzycząc do pasażerów, że „piloci śpią” i że „wszyscy zginą”. Gdy mężczyzna rzucił się na przypadkową pasażerkę i zaczął ją dusić, zainterweniowali inni pasażerowie. Jeden z nich otrzymał zresztą od napastnika kilka ciosów w głowę telefonem komórkowym. 

Po opanowaniu sytuacji na pokładzie młody mężczyzna został skrępowany, a kapitan zadecydował o powrocie na lotnisko, z którego wystartowano. Ale wówczas doszło do kolejnego niespodziewanego zdarzenia – napastnik doznał ataku serca. Obecny na pokładzie lekarz szybko reanimował mężczyznę, przywracając mu czynności życiowe, ale, jak się wkrótce okazało, tylko na chwilę. Mężczyzna zmarł jeszcze zanim samolot zdołał wylądować.  

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Sąsiedzi muszą zburzyć swoje ogrodzenia, bo council twierdzi, że są „zbyt wysokie”

Rok podatkowy 2023/2024 w Wielkiej Brytanii: Do jakiej kwoty nie zapłacimy podatku?

British Gas obniża rachunki dla energię dla ponad miliona klientów

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Praca w upały będzie zakazana? Kiedy zaczną obowiązywać nowe limity?

Prace na zewnątrz w czasie upałów powinny zostać wstrzymane – twierdzą związki zawodowe w Unii Europejskiej.

Łatwopalna elewacja nadal zagraża milionom mieszkańców bloków. Rząd rozszerza finansowanie remontów

Tragiczny pożar wieżowca Grenfell Tower w Londynie zmienił wszystko. Dziś, dziewięć lat po katastrofie, brytyjski rząd rozszerza program finansowania usuwania łatwopalnych elewacji.

Dzieci w UK w najgorszej kondycji zdrowotnej od dekad

Kryzys zdrowia dzieci w Wielkiej Brytanii nie jest już wyłącznie problemem systemu ochrony zdrowia. To wyzwanie społeczne, które może wpłynąć na przyszłość całego kraju.

Oszuści zarabiają na upale. Pomaga im w tym AI

Gdy do Wielkiej Brytanii dotarła kolejna fala gorąca, która potrwa rekordowo długo, oszuści zarabiają na upale. A pomaga im w tym AI.

Leczenie zwierząt w UK będzie tańsze? Rząd planuje limit opłat za recepty

Rząd planuje limit opłat za recepty dla zwierząt. Czy reforma zakończy szokujące rachunki za leczenie pupili?

Przeczytaj także