Samolot „wypadł” z pasa startowego lotniska Leeds Bradford podczas lądowania w huraganie Babet

Zamknięto lotnisko Leeds Bradford (LBA) po tym, jak samolot TUI w trakcie lądowania w mokrych i wietrznych warunkach związanych z huraganem Babet wypadł z pasa startowego.

W czasie huraganu Babet samolot TUI lecący z Korfu w Grecji wpadł w poślizg w trakcie lądowania i zatrzymał się dopiero na trawie. Pasażerowie udostępnili nagrania i zdjęcia z samolotu, który utknął na poboczu pasa startowego na lotnisku Leeds Bradford.

- Advertisement -

Wypadek na lotnisku Leeds Bradford

Natychmiast na miejscu zdarzenia pojawiły się pojazdy ratunkowe. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że samolot po wylądowaniu o 13:53 wyjechał z pasa startowego na trawiaste nachylenie. W czasie wypadku na lotnisku włączyła się syrena alarmowa, a na miejsce wezwano służby ratunkowe. W tym również karetki pogotowia i specjalistyczne jednostki straży pożarnej.

Co z pasażerami?

Samolot, który może pomieścić 189 pasażerów, jest zwykle używany przez TUI do lotów na krótkich i średnich dystansach. Wszystkich pasażerów udało się bezpiecznie usunąć z Boeinga 737-800, który utknął na trawiastym terenie lotniska. Straż pożarna poinformowała, że żaden z pasażerów ani członków załogi nie odniósł obrażeń i nie doszło do pożaru. Rzecznik lotniska Leeds Bradford oświadczył:

– Możemy potwierdzić, że nie zgłoszono żadnych obrażeń w wyniku tego zdarzenia i że wszyscy pasażerowie bezpiecznie opuścili samolot. W wyniku wypadku lotnisko jest teraz zamknięte. Współpracujemy z linią lotniczą, odpowiednimi zespołami operacyjnymi i awaryjnymi, aby rozwiązać tę sytuację. I możliwie najszybciej przywrócić usługi w bezpieczny sposób. Prosimy pasażerów, aby przed podróżą na lotnisko skontaktowali się ze swoimi liniami lotniczymi w celu sprawdzenia statusu lotu.

Córka pasażerki samolotu zamieściła w serwisie X zdjęcie przedstawiające skrzydło samolotu nad trawiastym terenem lotniska. Napisała: „Mama napisała na czacie grupowym, że ich samolot właśnie wypadł z pasa startowego na lotnisku Leeds Bradford… na szczęście wszystko w porządku!”

Jeden z pasażerów znajdujących się w samolocie napisał z kolei: „Ups, przekroczyłem pas startowy na lotnisku Leeds Bradford i ugrzęzłem w trawie – ciekawe lądowanie i powitanie przez wozy strażackie i władze lotniska. Zamierzam tu zostać przez jakiś czas.”

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk Będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Blisko jeden milion londyńczyków pobiera świadczenia z tytułu Universal Credit

Ryanair ostrzega tych, którzy mają zaplanowane loty na październik

Irlandzkie linie lotnicze wdały się w spór z UE o darmowy bagaż podręczny

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pracujesz? Masz dziecko w wieku do 11 lat? Sprawdź, czy przysługuje Ci 2000 funtów rocznie?

Program skierowany jest przede wszystkim do rodzin pracujących. Znaczenie ma tu nie tylko fakt zatrudnienia, ale także poziom dochodów. Dowiedz się, czy i Tobie należy się wsparcie.

Europa działa, UK czeka. Czy Wielka Brytania zareaguje na rosnące ceny paliw?

Rosnące ceny paliw to obecnie test dla rządu. Czy uda się wprowadzić skuteczną pomoc dla kierowców i małych firm, zanim wzrosty cen zaczną mieć poważniejsze konsekwencje dla codziennego życia i gospodarki.

Ostatnie podwyżki paliwa kosztowały kierowców w UK 307 mln funtów

Według najnowszej analizy kryzys naftowy wywołany wojną w Iranie kosztował kierowców w UK niebagatelną kwotę 307 mln funtów przez podwyżki cen paliwa.

Masz czas tylko do 5 kwietnia! Po tej dacie 20 tys. funtów w ISA przepada

W bieżącym roku podatkowym limit wpłat wynosi 20 000 funtów. Najważniejsze jest jednak to, że niewykorzystany limit nie przechodzi na kolejny rok. Dlatego niewykorzystana kwota przepadnie!

Wirus polio wykryty w Londynie. Czy istnieje zagrożenie dla zdrowia?

Wirus polio został zidentyfikowany w próbce ścieków pobranej 2 marca. Od tego momentu służby prowadzą intensywne badania środowiskowe. Ich celem jest ustalenie, czy mamy do czynienia z pojedynczym przypadkiem zawleczenia wirusa, czy też z początkiem jego lokalnego rozprzestrzeniania.

Przeczytaj także