Skandal! Amazon sprzedaje polską flagę jako wycieraczkę do butów

Największy sklep internetowy na świecie sprzedaje wycieraczkę, która jest polską flagą. Sprawa oburzyła miliony Polaków w kraju i zagranicą, dlatego przygotowali petycję z żądaniem usunięcia produktu z oferty sklepu.

Oferta zakupu flagi, która jest również wycieraczką do butów, oburzyła Polaków na całym świecie. „Wycieraczka ma wymiary 71 x 50 cm i wykonana jest z wyjątkowo twardego poliamidu, dzięki któremu produkt się nie ślizga” – napisał w ogłoszeniu sprzedawca. Jaki jest koszt bezczeszczenia polskiej flagi? 25 dolarów plus 3 za przesyłkę. Wiele osób uważa, że takie wykorzystywanie symbolu narodowego jest „niesmaczne” i haniebne”.

- Advertisement -

Przemowa Theresy May – co będzie z Polakami na Wyspach po Brexicie?

Sprawą zajęła się Reduta Dobrego Imienia, której członkowie wysłali specjalną petycję do kierownictwa sklepu. Czytamy w niej, że „w wielu krajach ustanowiony jest Dzień Flagi Narodowej. Wywieszamy flagi w trakcie rocznic narodowych i świąt państwowych. Flagi narodowe wiszą w miejscach sprawowania władzy państwowej w krajach na całym świecie. Wielu ludzi otacza czcią swoje barwy narodowe i wywiesza flagę przed swym domem”.

Petycja, która wzywa władze sklepu do wycofania wycieraczek do butów z symbolami narodowymi została skierowana do sklepów amazon.ca oraz amazon.com. Warto podkreślić, że w ofercie sklepu znalazły się także wycieraczki z flagami innych państw, m.in. Rosji, USA, Francji czy Indii.

Władze Indii zdecydowały się podjąć stanowcze kroki w celu zmuszenia sklepu do usunięcia kontrowersyjnych przedmiotów i zagroziły nawet cofnięciem wiz dla przedstawicieli Amazona w Indiach. Ponadto, władze w Delhi domagały się przeprosin od firmy. Stanowcza reakcja okazała się skuteczna, ponieważ z oferty sklepu internetowego zniknęły wycieraczki do butów z flaga indyjską.

W polskiej petycji można przeczytać, że przez wystawianie takich przedmiotów sklep wspiera „mowę nienawiści”.

„Wycieraczka pod drzwi (wewnętrzne bądź zewnętrzne) służy jako przedmiot użytkowy: jest deptana, wyciera się w nią buty. Wykorzystanie flagi narodowej jako grafiki na takim przedmiocie przywodzi na myśl prostą analogię w odniesieniu do konkretnego kraju: zdeptać Polaków, wytrzeć buty o Niemców, Amerykanów, Izraelczyków… Nienawiść do jakiejś nacji, może wyrazić się satysfakcją z deptania jej flagi narodowej sześć razy dziennie”.

Eksperci są pewni: Polacy muszą się przygotować po Brexicie na otwartą wrogość ze strony Brytyjczyków!

Prezes Reduty Dobrego Imienia zapowiedział również, że złoży w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. W polskim prawie istnieje bowiem zapis, który mówi, że „kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Powerbanki coraz większym problemem w samolotach. Jakie są zasady przewozu?

Linie lotnicze zaostrzyły przepisy dotyczące przewozu powerbanków. Jest zakaz przewożenia ich w luku i używania na pokładzie.

Jakie zmiany w pomocy socjalnej zapowiada Burnham?

Jednym z najważniejszych celów reformy będzie ograniczenie sytuacji, w których osoby starsze i ich rodziny są zmuszone sprzedawać domy lub oszczędności całego życia, aby sfinansować pobyt w domu opieki.

Pożar w Limburgii: dym nad regionem, ewakuacje i utrudnienia w transporcie

W poniedziałek wybuchł pożar w Limburgii, a w ciągu nocy rozprzestrzenił się na obszarze 100 hektarów.

KLM ograniczy liczbę lotów jeszcze w tym roku

Latające z Holandii m.in. do Gdańska, Warszawy i Wrocławia, linie KLM ograniczą liczbę lotów jeszcze w tym roku.

Jazda po lekach w UK – za co możesz stracić prawo jazdy? (Przewodnik)

Polacy w UK często nie zdają sobie sprawy, że brytyjskie prawo podchodzi do leków znacznie bardziej rygorystycznie niż polskie.

Przeczytaj także