Skandaliczna zmiana. Polki na macierzyńskim dostaną 17 złotych zasiłku miesięcznie

Polki w ciąży, które prowadzą własną działalność gospodarczą, są oburzone. Na biurko prezydenta trafiła nowelizacja prawa, zgodnie z którą kobiety posiadające firmę krócej niż dwa lata, po urodzeniu dziecka będą otrzymywać od państwa… 17 złotych zasiłku miesięcznie.

Ciężarne Polki są wściekłe, ponieważ ustawa czeka już na podpis prezydenta, a nikt nie zapytał ich o zdanie w tej kwestii. „Dlaczego w tak ważnej sprawie nie przeprowadzono konsultacji społecznych?” – piszą w internecie. „Ten rząd nazywa się prorodzinnym? To kpina” – czytamy.

- Advertisement -

Projekt Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej zakłada, że wszystkie kobiety, które urodzą dziecko po 1 listopada tego roku, a prowadzą działalność gospodarczą krócej niż dwa lata i korzystają z preferencyjnej stawki ZUS, dostaną od państwa dokładnie 297 złotych i 18 groszy zasiłku miesięcznie. Z tej sumy muszą opłacić obowiązkową składkę zdrowotną. Ostatecznie, do ręki matki trafiać będzie więc zaledwie… 17 złotych i 77 groszy!

„Nawet paczka pieluch kosztuje więcej. A przecież z zasiłku mają utrzymać się dwie osoby – matka i dziecko! Do tego dochodzą kredyty, raty, bieżące płatności i firma. Kobiety, które zdecydują się w ogóle urodzić w takich warunkach, będą musiały natychmiast wrócić do pracy” – pisze 30-latka z Poznania.

Jak tłumaczy rząd, głównym celem ustawy jest przeciwdziałanie nadużyciom, do jakich dochodzi w Polsce coraz częściej. Polegają one na „zgłaszaniu wysokiej podstawy wymiaru składki, opłacaniu jej przez krótki okres ubezpieczenia, a następnie pobieraniu wysokich zasiłków z ubezpieczenia chorobowego”. Innymi słowy, matki sztucznie podwyższają wysokość zasiłku macierzyńskiego, wpłacając bardzo wysokie składki ZUS jednorazowo, przed samym porodem. Dzięki temu, nawet jeśli wcześniej przez cały czas prowadzenia firmy płaciły minimalną składkę, po urodzeniu dziecka naliczany jest im zasiłek od bardzo wysokiej podstawy. Na konto takiej matki może więc trafiać nawet ponad 6 tysięcy złotych miesięcznie.

„Nie wykorzystujemy żadnej luki prawnej. Te przepisy obowiązują od 16 lat. Szkoda, że pomysł rządu zrównuje kobiety, które wykorzystują system zakładając firmę na miesiąc przed ciążą i te, które rzetelnie prowadzą swoje działalności od blisko dwóch lat” – komentuje 29-latka z Krakowa.

Na szczęście, ustawa pozostawia kobietom prowadzącym biznes możliwość podwyższenia sobie zasiłku – w tym celu należy wpłacać wyższe składki przez 12 miesięcy przed planowanym porodem. Innym rozwiązaniem może być też… zamknięcie działalności. Od przyszłego roku bowiem bezrobotne, zatrudnione na umowach śmieciowych oraz studiujące jeszcze mamy będą otrzymywać 1000 złotych zasiłku miesięcznie.

Jeśli prezydent Bronisław Komorowski podpisze ustawę, zacznie ona obowiązywać 1 listopada.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Polak groził radnej w Wielkiej Brytanii. Wyrok zapadnie w lipcu

Radna Susan Fricker po otrzymaniu dwóch wiadomości na Facebooku zaczęła obawiać się o swoją pracę i o własne bezpieczeństwo.

Ile zarabia kierowca ciężarówki w Niemczech? Różnice między landami sięgają nawet 8 tys. euro

W roku 2026 zawód kierowcy ciężarówki w Niemczech jest jednych z najbardziej poszukiwanych w branży logistycznej.

Royal Mail dostarczyła paczkę po 19 latach. Brytyjczyk nie wierzył własnym oczom

Historia Paula Edwardsa z Chester pokazała, że granice cierpliwości oczekiwania na paczkę można przesunąć niewiarygodnie daleko.

Kto zapłaci więcej, a kto mniej? Walia rozważa przełomową reformę council tax

Council tax jest podstawowym podatkiem lokalnym pobieranym przez samorządy w Wielkiej Brytanii.

Choroby krwi, w przypadku których DWP najczęściej przyznaje świadczenie

Choroby krwi o przewlekłym, ciężkim przebiegu – szczególnie te powodujące zmęczenie, zaburzenia krzepnięcia lub konieczność stałego leczenia – znacznie częściej pojawiają się wśród osób otrzymujących to świadczenie

Przeczytaj także