Strajk kierowców w lutym sparaliżuje część Londynu. Utrudnienia na 13 liniach

Londyńska komunikacja to krwiobieg miasta – dynamiczny, zatłoczony i wrażliwy na wszelkie tąpnięcia. Gdy na horyzoncie pojawiają się strajki kierowców autobusów, codzienny rytm metropolii zaczyna wyraźnie zwalniać. Wkrótce londyńska komunikacja autobusowa zostanie tymczasowo sparaliżowana.

Strajki dotyczą kierowców zatrudnionych w Lea Interchange Bus Company, będącej częścią grupy Stagecoach, a ich epicentrum jest zajezdnia autobusowa w Leyton. Mówi się nawet o 350 kierowcach.

Londyn w trybie awaryjnym – którymi trasami nie pojedziesz?

W europejskich metropoliach protesty pracowników transportu publicznego przestały być czymś nadzwyczajnym. Strajki kierowców autobusów wpisują się w szerszy kontekst walki o lepsze warunki pracy. Składają się na nie m.in. poczucie bezpieczeństwa i dialog między pracownikami a pracodawcą.

- Advertisement -

Zapowiedziane akcje strajkowe w Londynie mają formę dwóch 48-godzinnych protestów. Odbędą się 6 i 7 lutego oraz 20 i 21 lutego. Zakłócenia obejmą 13 linii: 58, 86, 97, 135, 236, 276, 308, 339, 488, D8, W13, W14 oraz 678.

Dla pasażerów protesty oznaczają głównie opóźnienia, odwołane kursy i konieczność szukania alternatyw. Dla kierowców są narzędziem nacisku i próbą zwrócenia uwagi na narastające problemy wewnątrz systemu. Brak kursów w godzinach szczytu czy w weekendy szybko przekłada się na frustrację mieszkańców.

Strajk kierowców to walka o lepsze warunki pracy

Chociaż z perspektywy pasażera strajk to głównie niedogodność, warto spojrzeć szerzej na mechanizmy, które do niego doprowadziły. Kierowcy protestują, ponieważ – jak mówią –mają dość niskich pensji, zastraszania pracowników oraz prób ograniczenia wpływu i roli związków zawodowych w zakładzie.

strajki kierowców
Strajk wpisuje się w szerszy kontekst walki o godne warunki pracy / fot. Shutterstock.com

Poza tym związek zawodowy Unite ostrzega, że kierowcy autobusów coraz częściej cierpią na problemy fizyczno-psychiczne przez nadużycia i agresję ze strony pasażerów, nawarstwiające się zmęczenie czy zbyt krótkie przerwy pomiędzy kursami.

Stagecoach stanowczo zaprzecza zarzutom. Twierdzi, że wszystkie sprawy dotyczące podwładnych są rozpatrywane według obowiązujących procedur, a traktowanie pracowników jest równe dla wszystkich. Stagecoach zapewnia, że nie dopuszcza się nękania ani dyskryminacji. Przy okazji deklaruje chęć prowadzenia dalszych rozmów z Unite w celu rozwiązania sporu bez eskalacji konfliktu.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Na zwrot nadpłaty podatku trzeba czekać nawet ponad rok

Zwrot nadpłaty podatku coraz częściej staje się długim oczekiwaniem dezorganizującym życie finansowe i podważającym zaufanie do instytucji publicznych.

Lista sklepów Topshop: Wielki comeback ikony brytyjskiej mody

Po kilku latach nieobecności w przestrzeni stacjonarnej i funkcjonowaniu...

Świadczenia i Universal Credit w lutym – zmiany i kalendarium

Zimowe mrozy, wysokie rachunki za energię oraz skutki poświątecznego kryzysu finansowego sprawiają, że świadomość dostępnych form wsparcia jest dziś ważniejsza niż kiedykolwiek.

Wybuch gruźlicy w magazynie Amazona w Coventry. Pracują tam też Polacy

Jeden z największych brytyjskich związków zawodowych (GMB) nagłośnił sprawę wybuchu gruźlicy w magazynie Amazona.

Teraz jest dobry moment na zakup samochodu. Ceny poszły w dół

Ceny używanych samochodów elektrycznych spadły do poziomów, które jeszcze niedawno wydawały się nierealne.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie