W Wielkiej Brytanii obniżono poziom zagrożenia terrorystycznego – z "poważnego" ("severe") do "znaczącego" ("substantial"), a więc z poziomu czwartego na poziom trzeci w pięciostopniowej skali.
W pisemnym oświadczeniu wystosowanym do brytyjskiego parlamentu szefowa Home Office Priti Patel ogłosiła, iż Joint Terrorism Analysis Centre (JTAC) obniżyło krajowy poziom zagrożenia terroryzmem w Wielkiej Brytanii z czwartego do trzeciego poziomu w pięciostopniowej skali. Zagrożenie z "poważnego" stało się "znaczące". Minister spraw wewnętrznych powiedziała, że obniżenie to było spowodowane "znacznym zmniejszeniem liczby ataków w Europie w stosunku do tego, co widziane było między wrześniem a listopadem" ubiegłego roku. Jednak, pomimo tej decyzji, Priti Patel zaznacza, że dojście do ataku terrorystycznego na terenie UK jest wciąż "prawdopodobne".
Władze brytyjskie obniżają poziome zagrożenia terrorystycznego
"Terroryzm pozostaje jednym z najbardziej bezpośrednich i doraźnych zagrożeń dla naszego bezpieczeństwa narodowego. Znaczący wciąż wskazuje na wysoki poziom zagrożenia, a atak w Wielkiej Brytanii jest nadal prawdopodobny. Społeczeństwo powinno nadal zachować czujność i zgłaszać wszelkie sygnały na policję" – komentowała członkini rządu Borisa Johnsona kierująca Home Office.
Przypomnijmy, w UK obowiązuje pięć poziomów zagrożenia związanego z potencjalnym atakiem terrorystycznym:
1. NISKI oznacza, że atak jest mało prawdopodobny
2. ŚREDNI oznacza, że atak jest możliwy, ale mało prawdopodobny
3. ZNACZĄCY oznacza, że atak jest prawdopodobny
4. POWAŻNY oznacza, że atak jest wysoce prawdopodobny
5. KRYTYCZNY oznacza, że atak jest wysoce prawdopodobny w najbliższej przyszłości
Czy Wielka Brytania stała się bezpieczniejszym krajem?
W listopadzie poziom zagrożenia został w UK podniesiony do poziomu 4. z powodu aktów terroru, które miały miejsce w Europie, a konkretnie po strzelaninie w Wiedniu oraz ataku nożownika w Nicei. Za tymi wydarzeniami stali muzułmańscy ekstremiści.
Dodajmy również, że najwyższy alert pod tym względem obowiązywał w 2017 roku i to dwukrotnie. Najpierw po ataku bombowym w hali Manchester Arena w maju, a później we wrześniu, po eksplozji ładunku wybuchowego na londyńskiej stacji metra Parsons Green.
