„Wampir” zabił i wypił krew 12 kobiet

Mężczyzna, który w światowych mediach zyskał przydomek „wampira”, zgwałcił i w brutalny sposób zamordował 12 kobiet – a następnie wypił ich krew. Zbrodniarz został aresztowany w jednym z klubów nocnych w Zimbabwe.

26-letni Alois Nduna atakował swoje ofiary w różnych częściach kraju. Jego znakiem rozpoznawczym było „wampirze” zachowanie: mężczyzna wypijał krew zamordowanych, ponieważ – jak tłumaczył przed sądem – kapłan jego kościoła powiedział mu, że „to uczyni go silniejszym”.

- Advertisement -

„Chwyciłem ją za kark, ugryzłem i zacząłem wysysać jej krew, dopóki nie straciła przytomności” – opisywał jeden ze swoich ataków Nduna. Jego ofiarą padła wtedy 26-letnia Beauty Hove.

Lokalna policja poinformowała, że mężczyzna posługiwał się różnymi tożsamościami. Obecnie sprawdzane są jego ewentualne powiązania z innymi brutalnymi morderstwami, do jakich doszło ostatnio na terenie kraju.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ilu Polaków siedzi w brytyjskich więzieniach? Mamy najnowsze dane

Polacy są jedną z grup obcokrajowców najczęściej osadzanych w brytyjskich więzieniach. Wyprzedzili nas tylko Albańczycy oraz Irlandczycy.

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Niemieckie autostrady pod lupą oszustów. Kierowcy ostrzegani przed nową metodą „na złoto”

Na parkingach, stacjach paliw i przy autostradowych punktach obsługi podróżnych pojawiła się wyjątkowo podstępna metoda wyłudzania pieniędzy.

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Jak wybrać dostawcę energii w UK? Jak często zmieniać firmę?

Rynek energii w Wielkiej Brytanii jest zupełnie inny niż...

Przeczytaj także