Trwają wybory lokalne 2023 – w dniu dzisiejszym, w czwartek 4 maja, odbywa się głosowanie do 230 lokalnych councilów w Anglii. W sumie wybranych zostanie około 8 tysięcy radnych oraz kilku burmistrzów, między innymi w Bedford, Leicester, Mansfield i Middlesbrough.
Dodajmy, iż w ramach tegorocznych wyborów także w Irlandii Północnej zostaną wyłonione władze lokalne. Głosowanie w brytyjskiej części „Zielonej Wyspy” będzie miało miejsce w czwartek 18 maja 2023 roku, a jego stawką będą 462 miejsca w 11 lokalnych councilach.
W pewnym sensie tegoroczne „local elections” mają historyczny wymiar — angielscy wyborcy, aby oddać swój głos do urny, będą musieli legitymować się dokumentem ze zdjęciem. Może to być paszport, prawo jazdy, karta Oyster lub innym z 22 akceptowanych dokumentów. Zmiany w tym zakresie będą dotyczyć również następnych wyborów powszechnych. Dodajmy, że do tej pory podobne regulacje obowiązywały tylko w Irlandii Północnej od 2003 roku. W tej kwestii nie brakowało kontrowersji. Pojawiły się obawy, że nowe przepisy negatywnie wpłyną na frekwencję ze względu na brak dokumentów tożsamości niektórych wyborców oraz brak świadomości o wprowadzeniu tych zmian.
Wybory lokalne to próba generalna przed wyborami powszechnymi
Dla Partii Konserwatywnej wybory lokalne w 2019 roku były kompletną klęską. Torysi pod wodzą mającej wkrótce złożyć rezygnację Theresy May stracili ponad tysiąc mandatów i kontrolę nad kilkoma councilami, a ich kosztem zyskali najwięcej Liberalni Demokraci. Co ciekawe, tamte wybory także dla Partii Pracy okazały się porażką. Zatem zarówno dla Rishiego Sunaka, jak i dla Keira Starmera dzisiejsza elekcja radnych do lokalnych władz ma bardzo istotne znaczenie. Obecny szef rządu w dniu wczorajszym tonował nastroje, zaznaczał, iż dla torysów będą to trudne wybory i zapowiadał „ciężką noc".
Dla premiera, który nie został wybrany na swoje stanowisko głosami obywateli UK, będzie to pierwszy taki sprawdzian. Tym trudniejszy, że notowania Partii Konserwatywnej są po prostu kiepskie i trudno oczekiwać, aby podczas dzisiejszych wyborów zwiększyli ilość radnych. Oczekuje się raczej, że będą próbowali dorobić odpowiednią narrację do wyników i zaznaczać, że utrata kolejnych mandatów idąca w setki to tak naprawdę nie była żadna porażka.
To będzie ciężki dzień i dla Rishiego Sunaka, i dla Keira Starmera
We wcale nie lepszej sytuacji znajdują się laburzyści i Starmer, który jest pod dużą presję. Dla Partii Pracy wybory lokalne będą poważnym sprawdzianem przed wyborami powszechnymi. Największe stronnictwo opozycyjne zakłada, że tylko wygrana z odpowiednio dużą przewagę będzie dobrym punktem wyjścia do przejęcia władzy w brytyjskim parlamencie w przyszłym roku.
Przypomnijmy, władze lokalne w UK są odpowiedzialne za wiele usług publicznych, w tym szkolnictwo, opiekę nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi oraz naprawianie dziur w niektórych drogach. Brytyjskie media nie mogą informować o szczegółach kampanii lub kwestiach związanych z przebiegiem wyborów, gdy lokale pozostają otwarte (a będą one czynne do godziny 22:00).
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Mieszkańcy UK chcą, by 4-dniowy tydzień pracy stał się normą do 2030 roku. Czy jest to realne?
