Policja została wezwana po tym, jak mężczyzna z bronią wszedł do banku i zakładów bukmacherskich w zachodnim Londynie. Napastnika udało się zatrzymać 15 minut później, gdy już był w samochodzie i znajdował się niedaleko Kensington Palace. Wtedy też padły strzały.
W sobotę o godzinie 15:04 policja otrzymała zgłoszenie dotyczące uzbrojonego mężczyzny, który wchodzi do banku i zakładów bukmacherskich niedaleko Marloes Road w Kensington. Następnie podejrzanego widziano, jak wsiada do samochodu i odjeżdża. Samochód z uzbrojonym napastnikiem został zatrzymany przez oficerów na skrzyżowaniu Kensington Road i Palace Gate, niedaleko Kensington Palace (siedziby księcia Williama i Kate).
Przeczytaj koniecznie: Awantura w samolocie z Polakiem w roli głównej. Mężczyzna nie chciał zastosować się do zasad bezpieczeństwa
Zastrzelono mężczyznę z bronią
Padły strzały, a mężczyzna z bronią został ranny. Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni karetką pogotowia a także helikopterem, jednak mimo prób reanimacji, napastnik zmarł w wyniku ran postrzałowych o godzinie 16:08.
Met Police poinformowała, że próbuje ustalić tożsamość napastnika.
– Zamknięto ulice w rejonie na jakiś czas. Prosimy także, aby unikać okolicy. Zdarzenie nie jest traktowane jako atak terrorystyczny – podała policja.
Pinformowano również, że Kensington High Street pozostanie zamknięta przez całą noc.
Kordon policyjny
Miejsce zdarzenia zostało otoczone ścisłym kordonem policyjnym. Na miejsce wysłano około 10 radiowozów. Osoby, które w momencie strzelaniny były w pobliżu, mówią o trzech głośnych strzałach z broni.
@BBCBreaking heard 3 loud bangs on Kensington road then the police filled the area…. Anyone knows what’s going on?
— Ava (@aaoctober) December 11, 2021
Independent Office for Police Conduct (IOPC) poinformowało o wszczęciu śledztwa w sprawie.
