Dramat na francuskim lotnisku: zamachowiec zastrzelony

Rankiem na francuskim lotnisku Orly doszło do tragedii – mężczyzna zaatakował patrolujących port lotniczy żołnierzy.

Napastnik zginął w trakcie akcji na terenie lotniska. Francuskie służby bezpieczeństwa potwierdzają, że miał on wcześniej konflikt z prawem – wcześniej ranił policjantkę podczas kontroli drogowej.. Lotnisko zostało natychmiast ewakuowane. 

- Advertisement -

Jak podają agencje informacyjne, mężczyzna wyrwał broń jednem z żołnierzy. Z relacji świadków wynika, że zamachowiec zaszedł trójkę patrolujących – dwóch mężczyzn i kobietę, od tyłu. Broń wyrwał właśnie kobiecie. Wtedy padły dwa strzały.

Sytuacja początkowo wydawała się niegroźna. Świadkowie twierdzą, że zanim zorientowali się w powadze sytuacji, minęło trochę czasu. Kiedy jednak na lotnisku rozległy się strzały, wszyscy w popłochu zaczęli uciekać. 

Obecnie nie wiadomo, jakie motywy miał sprawca, ale ze wstępnych ustaleń wynika, że był zradykalizowanym islamistą. 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Holandia wprowadza punkty karne

Holandia wprowadza punkty karne nie po to, by zwiększyć liczbę mandatów, ale by skuteczniej eliminować z ruchu osoby, które uporczywie ignorują przepisy.

Zakaz spożywania alkoholu na dworcach. Jakie kary grożą za złamanie przepisów?

Wkrótce w całych Niemczech zostanie wprowadzony zakaz spożywania alkoholu na dworcach kolejowych i peronach.

3500 nowych miejsc pracy w Tesli. W fabryce pracuje wielu Polaków

Tesla zwiększa produkcję w Niemczech. W fabryce pod Berlinem,...

Dlaczego imigranci, którzy przyjeżdżają do Niemiec, nie chcą tam zostać na stałe?

Imigranci w Niemczech coraz rzadziej zostają tam na stałe. Odkryto, które czynniki na wpływają na decyzje o wyjeździe.

Czy w UK zabraknie wody? 2,4 miliona osób objęte zakazem

Jeżeli susze będą występować częściej, a inwestycje w sieci wodociągowe nie przyspieszą, ograniczenia takie jak obecny zakaz będą codziennością.

Przeczytaj także