Fot. Twitter
Już dawno nic tak nie rozemocjonowało mieszkańców spokojnej Wyspy Man jak kontrowersyjna ekspozycja, która stanęła pośrodku centrum handlowego Tynwald Mills. Autor ekspozycji nie dostrzegł, że ustawił niedźwiedzie polarne w pozycji przywołującej na myśl… akt seksualny.
Ekspozycja wzbudziła wśród mieszkańców Wyspy Man (ang. Isle of Man) tyleż samo oburzenia, co ekscytacji. W centralnym punkcie galerii handlowej Tynwald Mills stanęły naturalnej wielkości figury niedźwiedzi polarnych – samicy, samca i małych niedźwiadków (w otoczeniu pingwinów). Problem polega jednak na tym, że figury samca i samicy zostały ustawione w sposób automatycznie przywodzący na myśl… akt seksualny. „To pozycja na pieska” – żartowali internauci pod zdjęciami szczęśliwej niedźwiedziej rodziny, zamieszczonymi na portalach społecznościowych.
Nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę przed świętami i wyjazdem. Działaj zawczasu
Niefortunna ekspozycja oburzyła część klientów galerii handlowej, którzy uznali to za kiepski żart, ale w internecie pojawiły się także inne reakcje. „To najlepsza świąteczna ekspozycja, jaką w życiu widziałem. Wygląda na to, że robią to na pieska” – napisał jeden z internautów. Drugi z kolei wtórował mu wpisem na Twitterze: „Galeria handlowa na Isle of Man zaprezentowała uroczą bożonarodzeniową ekspozycję z udziałem niedźwiedzi polarnych”.
Sprawcy pożaru w "Żabce" w Leicester oskarżeni o celowe podpalenie sklepu i próbę oszustwa [wideo]
Po nagłośnieniu sprawy przez internautów dyrektor centrum handlowego nakazał zmienić układ figur, a w oficjalnym oświadczeniu galeria Tynwald Mills przeprosiła wszystkich klientów za niefortunną ekspozycję.

