Jedna z najważniejszych polskich powieści, plejada wybitnych aktorów i Warszawa końca XIX wieku odtworzona z rozmachem rzadko spotykanym w polskim kinie. Nowa ekranizacja „Lalki” Bolesława Prusa trafi 9 października na ekrany kin w całej Wielkiej Brytanii. W Stanisława Wokulskiego wcielił się Marcin Dorociński, Izabelę Łęcką zagrała Kamila Urzędowska, a jako Ignacy Rzecki po 16 latach przerwy na wielki ekran powraca Marek Kondrat.
Niektóre książki, zostają wyłącznie w szkolnej ławce. Są też takie, które z upływem lat zaczynamy czytać zupełnie inaczej. „Lalka” zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Historia Stanisława Wokulskiego, człowieka, który własną pracą zdobył fortunę, lecz w świecie warszawskich elit wciąż pozostaje kimś z zewnątrz, po blisko 140 latach od pierwszej publikacji otrzymała kolejną wielką ekranizację. Tym razem za kamerą stanął Maciej Kawalski, a twórcy postawili na klasyczne kino kostiumowe, wielkie nazwiska i skalę odpowiadającą randze powieści Prusa.
Polska premiera odbyła się 30 września. Brytyjska Polonia poczeka niewiele dłużej. Od 9 października „Lalka” będzie pokazywana w kinach w całej Wielkiej Brytanii.
Wokulski powraca. Tym razem z twarzą Marcina Dorocińskiego
Warszawa, koniec XIX wieku. Stanisław Wokulski wraca do kraju jako człowiek zamożny. Majątku dorobił się dzięki interesom prowadzonym podczas wojny, a zdobyte pieniądze otwierają przed nim drzwi, które wcześniej pozostawały zamknięte. Jest kupcem, przedsiębiorcą, człowiekiem pracy i postępu, ale jednocześnie romantykiem zdolnym podporządkować niemal całe życie jednemu uczuciu.
Jego obsesją staje się Izabela Łęcka – piękna arystokratka należąca do świata, do którego Wokulski próbuje się dostać. Rodzina Łęckich zachowała nazwisko i społeczną pozycję, ale jej finansowe fundamenty właśnie się kruszą. Wokulski ma pieniądze, których potrzebują Łęccy. Oni mają status, którego pieniądze nie potrafią mu automatycznie zapewnić. Na tym napięciu Prus zbudował historię znacznie większą niż zwykły romans.
To opowieść o awansie społecznym, pieniądzach, ambicji, klasowych uprzedzeniach, ludzkiej próżności i cenie, jaką płacimy za pragnienie znalezienia się w świecie, który niekoniecznie chce nas przyjąć. Wokulski wchodzi więc w labirynt arystokratycznych salonów, interesów, rywalizacji i towarzyskich intryg. I właśnie dlatego „Lalka” wciąż potrafi być zaskakująco współczesna.
Dorociński, Urzędowska i wielki powrót Marka Kondrata
O sile filmu świadczy obsada, której zestawienie brzmi niemal jak przekrój przez kilka pokoleń polskiego kina. Stanisława Wokulskiego gra Marcin Dorociński, natomiast Izabelę Łęcką – Kamila Urzędowska, znana szerokiej publiczności między innymi z nominowanych do Oscara „Chłopów”. Jest jednak jeszcze jeden powód, dla którego nowa „Lalka” stała się wydarzeniem.
Marek Kondrat wrócił dla niej do kina.
Aktor, którego widzowie pamiętają z „Dnia świra”, „Psów”, „Zaklętych rewirów” czy „Pułkownika Kwiatkowskiego”, po 16 latach ponownie pojawił się na wielkim ekranie. W „Lalce” wciela się w Ignacego Rzeckiego – starego subiekta, przyjaciela Wokulskiego i jedną z najbardziej lubianych postaci stworzonych przez Prusa. Pierwsze recenzje szczególnie zwracają uwagę właśnie na Kondrata. Chwalona jest również interpretacja Wokulskiego stworzona przez Dorocińskiego oraz sposób, w jaki Kamila Urzędowska buduje postać Izabeli – kobiety funkcjonującej w bardzo ciasnych ramach swojej epoki.

Jedna z najbardziej imponujących obsad w polskim kinie
Na Dorocińskim, Urzędowskiej i Kondracie lista nazwisk właściwie dopiero się zaczyna. Tomasza Łęckiego gra Andrzej Seweryn, panią Meliton – Agata Kulesza, Kazimierę Wąsowską – Maria Dębska, Starskiego – Mateusz Damięcki, prezesową Zasławską – Maja Komorowska, hrabinę Karolową – Krystyna Janda, a baronostwo Krzeszowskich – Maja Ostaszewska i Borys Szyc. Do tego dochodzą m.in. Filip Pławiak, Dawid Ogrodnik, Wojciech Mecwaldowski, Cezary Żak, Andrzej Chyra, Maciej Stuhr, Jan Englert, Paweł Wilczak, Jan Peszek, Maciej Musiałowski i Tomasz Ziętek.
Co ciekawe, jedną z postaci, która przyciągnęła szczególną uwagę recenzentów, jest pani Meliton w wykonaniu Agaty Kuleszy. Film daje wyraziste role również aktorom drugiego i trzeciego planu – dzięki temu XIX-wieczna Warszawa nie pozostaje tylko dekoracją dla historii Wokulskiego i Łęckiej, lecz zaludnia się całą galerią charakterów.
Warszawa sprzed półtora wieku znów ożyła
Twórcy postawili na widowisko. Na potrzeby filmu zbudowano m.in. sklep Wokulskiego, przygotowano rozbudowaną scenografię i kostiumy, a współczesne miasta oraz historyczne wnętrza zamieniły się w Warszawę i Paryż drugiej połowy XIX wieku. Oficjalny dystrybutor przedstawia produkcję jako jedno z najbardziej rozbudowanych przedsięwzięć polskiego kina ostatnich lat. Część zdjęć powstawała we Wrocławiu. Plac Uniwersytecki oraz wnętrza Uniwersytetu Wrocławskiego posłużyły m.in. do stworzenia filmowego Paryża, natomiast Partynice wykorzystano podczas realizacji scen wyścigów konnych.
Wrażenie robią kostiumy, wnętrza, charakteryzacja i liczba statystów. To istotne, ponieważ w przypadku „Lalki” sama epoka jest jednym z bohaterów opowieści. Salony arystokracji, sklep, ulice, powozy i stroje pokazują świat stojący na granicy dwóch epok. Świat Rzeckiego powoli odchodzi. Świat Wokulskiego właśnie się rodzi.
33 godziny książki zamknięte w wielkim filmowym widowisku
„Lalka” ma w polskim kinie wyjątkową historię. W 1968 roku własną wersję stworzył Wojciech Jerzy Has, a Stanisława Wokulskiego zagrał Mariusz Dmochowski. Dziewięć lat później powstał słynny serial telewizyjny Ryszarda Bera z Jerzym Kamasem jako Wokulskim i Małgorzatą Braunek jako Izabelą Łęcką. Dla kilku pokoleń Polaków to właśnie twarze Kamasa, Braunek czy Bronisława Pawlika jako Rzeckiego stały się niemal nierozłączne z bohaterami Prusa.
Teraz przychodzi następne pokolenie. Wokulski ma twarz Marcina Dorocińskiego, Łęcka – Kamili Urzędowskiej, a za ladą sklepu staje Marek Kondrat. I chyba właśnie na tym polega siła wielkich książek. Można znać zakończenie, pamiętać bohaterów ze szkoły i widzieć wcześniejsze ekranizacje, a mimo wszystko po kilkudziesięciu latach znów znaleźć powód, żeby zgasić światło na sali kinowej i opowiedzieć tę historię od początku.
„Lalka” zbiera dobre pierwsze recenzje
Film wszedł do polskich kin 30 września, dlatego pojawiły się już pierwsze recenzje. Odbiór krytyków wskazuje przede wszystkim na wizualny rozmach produkcji, obsadę oraz klasyczne podejście do materiału literackiego. Zwracana jest również uwaga na długość filmu – 162 minuty – wynikającą z próby pomieszczenia w jednym kinowym widowisku przynajmniej części ogromnego świata stworzonego przez Prusa.
To ważne również dla widza, który „Lalkę” ostatni raz spotkał kilkanaście albo kilkadziesiąt lat temu na lekcji polskiego. Film został przygotowany jako samodzielne widowisko, więc znajomość powieści nie jest biletem wstępu do świata Wokulskiego. Myślę natomiast, że po seansie może pojawić się ochota, aby ponownie sięgnąć po książkę.

„Lalka” w kinach w Wielkiej Brytanii od 9 października
Dla Polaków mieszkających na Wyspach dobra wiadomość jest jeszcze jedna: brytyjska dystrybucja filmu jest bardzo szeroka. „Lalka” będzie pokazywana m.in. w Londynie, Manchesterze, Birmingham, Liverpoolu, Leeds, Sheffield, Leicester, Coventry, Bristol, Nottingham, Peterborough, Cardiff, Swansea, Belfaście, Glasgow, Edynburgu i wielu innych miastach. Seanse znalazły się w repertuarach m.in. ODEON, Showcase, Savoy oraz The Light. Lista obejmuje również kolejne kina i lokalizacje.
Warto zobaczyć „Lalkę” właśnie na dużym ekranie
Można potraktować ją jako spotkanie z Prusem po latach. Można pójść dla Dorocińskiego, zobaczyć powrót Kondrata albo przekonać się, jak współczesne polskie kino radzi sobie z odtworzeniem świata sprzed niemal 150 lat. Jest też prostszy powód.
„Lalka” została pomyślana jako duże kino. Kostiumy, scenografia, tłum statystów, eleganckie salony, wyścigi konne i XIX-wieczne ulice mają zupełnie inną siłę na kinowym ekranie niż oglądane później w domu. Dla Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii dochodzi jeszcze coś, czego trudno szukać w zwykłym repertuarze: możliwość obejrzenia jednej z najważniejszych historii polskiej kultury wspólnie, na dużym ekranie, z polskimi aktorami i w języku, w którym została napisana.
Od 9 października Wokulski, Łęcka i Rzecki znów spotkają się z publicznością. Tym razem również w brytyjskich kinach. W materiałach dotyczących brytyjskiej premiery znajduje się już obszerna lista miejsc, w których będzie można zobaczyć produkcję od 9 października.
Aktualny repertuar, listę kin i możliwość sprawdzenia seansów można znaleźć tutaj:
„Lalka” w kinach w Wielkiej Brytanii – sprawdź seanse i bilety
SHOWCASE – od 9 października
- Bluewater
- Bristol
- Coventry
- Derby
- Dudley
- Glasgow
- Leeds
- Leicester
- Liverpool
- Nottingham
- Peterborough
- Southampton
- Teesside
THE LIGHT – od 9 października
- Banbury
- Bolton
- Cambridge
- Huddersfield
- Walsall
- Wisbech
SAVOY – od 9 października
- Boston
- Corby
- Doncaster
- Nottingham
- Worksop
ODEON – od 9 października
- Acton
- Belfast
- Birmingham Broadway Plaza
- Bournemouth Bh2
- Brighton
- Bristol
- Cardiff
- Colchester
- Coventry
- Crewe
- Derby
- Dundee (Douglas Field)
- Dunfermline
- Edinburgh Lothian Road
- Edinburgh Fort Kinnaird
- Edinburgh West
- Glasgow Quay
- Greenwich
- Guildford
- Hatfield
- Hereford
- Huddersfield
- Hull
- Kingston
- Lee Valley
- Leeds Bradford
- Leeds Thorpe Park
- Leicester
- Lincoln
- Liverpool One
- Maidenhead
- Maidstone
- Mansfield
- Manchester Great Northern
- Metrocentre
- Middlesbrough
- Milton Keynes Stadium
- Norwich
- Northampton
- Nuneaton
- Peterborough
- Preston
- Rochdale
- Richmond
- Sheffield
- Stoke-On-Trent
- Streatham
- Swansea
- Tamworth
- Taunton
- Telford
- Trafford Centre
- Trowbridge
- Uxbridge The Chimes
- Warrington
- West Bromwich
- Wimbledon
- Worcester
- Wrexham
OMNIPLEX – od 9 października
- Ipswich
- Glasgow, Renfrew Street
- Sutton
- Wigan
CINEWORLD
- Aberdeen US
- Bradford
- Bolton
- Gloucester Quays
- Hull
- London Feltham
- London Hounslow
- London Ilford
- London South Ruislip
- London Wembley
- London Wood Green
- Luton
- Rugby
- Stoke On Trent
- Wakefield
- Wolverhampton
