Mężczyzna przepuścił 80 000 funtów z Lotto. Teraz błaga o zasiłek

Niepełnosprawny Brytyjczyk przepuścił w kilka tygodni 80 000 funtów, które wygrał w Lotto. Teraz błaga urzędników, by pozwolili mu wrócić na zasiłek.

Wygrana w Lotto zmieniła życie mężczyzny w „koszmar”

Cierpiący na liczne dolegliwości zdrowotne Daniel Millar przez lata żył z zasiłku dla osób niepełnosprawnych. Ale w 2017 r. los się do niego uśmiechnął – mężczyzna zgarnął na loterii Lotto jackpot w wysokości 80 000 funtów. Millar tak się ucieszył z wygranej, że wydał pieniądze w ciągu zaledwie kilku tygodni. Część przeznaczył na rejs i wakacje, część na remont domu, a pozostałe pieniądze rozdał rodzinie, przyjaciołom i sąsiadom. Niestety Brytyjczyk popełnił przy tym wszystkim jeden błąd – „zapomniał” zadeklarować wygraną, w związku z czym Departament ds. Pracy i Emerytur zablokował mu wypłatę dotychczasowych świadczeń.

Gdy urzędnicy dowiedzieli się o wygranej, w trybie natychmiastowym zablokowali Millarowi świadczenia lub ulgi przyznawane w ramach zasiłku mieszkaniowego (ang. housing benefit), podatku Council Tax oraz innych zasiłków uzależnionych od dochodów. Teraz Brytyjczyk twierdzi, że żyje w biedzie, ponieważ nie kwalifikuje się już do pobieranych wcześniej zasiłków.

- Advertisement -

Po wygranej w Lotto Brytyjczyk żyje w biedzie

Już w 2018 r. Brytyjczyk skarżył się w mediach, że żyje w biedzie, ponieważ popełnił niezamierzony błąd. To znaczy – nie powiadomił Departamentu ds. Pracy i Emerytur o swojej wysokiej wygranej na loterii. – To koszmar. Nie wiem co mogę zrobić i nie wiem, gdzie się zwrócić. Nie wiedziałem, że muszę powiadomić Departament Pracy i Emerytur, więc wszystko wydałem. Rozdałem pieniądze moim dwóm synom i córce, zapłaciłem dwa razy za rodzinne wakacje, wyremontowałem dom i kupiłem ubrania dla siebie i mojej żony – wyznał rozżalony mężczyzna. I dodał: – Wszystkie pieniądze wydałem do listopada. W grudniu dostałem list z DWP, że muszę stawić się na wizytę. Następnie powiedzieli mi, że urząd skarbowy zgłosił, że mam w banku 80 000 funtów. To prawda, tak było we wrześniu, ale nie wtedy, gdy poszedłem na rozmowę kwalifikacyjną. Miałem przekroczone saldo o 7 funtów. I oni wstrzymali mi wypłatę zasiłków.

Obecnie Daniel Millar otrzymuje 350 funtów miesięcznie w ramach Personal Independence Payment i emeryturę w wysokości 1,08 funtów tygodniowo.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zapłać, oddaj, odzyskaj. Wielka Brytania wprowadza system kaucyjny

System kaucyjny to mechanizm promujący recykling i ponowne wykorzystanie opakowań. Polska już go wprowadziła, a Wielka Brytania zamierza wprowadzić.

Kolejna podwyżka rachunków za wodę. O ile wzrosną i kiedy?

Mieszkańców Anglii i Walii czeka w kwietniu kolejna podwyżka rachunków za wodę. Ile wyniesie? Oto lista podwyżek w zależności od firmy wodociągowej

Weterynarze będą mieć obowiązek publikowania cenników

W ramach planów gruntownej reformy branży weterynarze w UK będą musieli publikować cenniki popularnych zabiegów. Ale nie tylko...

Linie lotnicze wypłacają wielomilionowe odszkodowania pasażerom

Tylko w okresie 12 miesięcy do października 2025 roku pasażerom linii lotniczych wypłacono niemal 11 mln funtów odszkodowań za wcześniej zbagatelizowane roszczenia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie