Rząd zapowiedział, że przeznaczy 53 mln funtów na pomoc dla gospodarstw domowych w pokryciu kosztów oleju opałowego. Jego ceny wzrosły niemal trzykrotnie od początku wojny na Bliskim Wschodzie.
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o deklaracji Rachel Reeves, która obiecała pomoc dla gospodarstw domowych, które odczuły drastyczne podwyżki cen oleju opałowego. Pomysł ten poparł na poniedziałkowej konferencji prasowej Keir Starmer i zapowiedział, że rząd przeznaczy na wsparcie w opłaceniu rachunków 53 mln funtów.
Pomoc dla gospodarstw domowych
Premier zapowiedział, że pomoc dla gospodarstw domowych korzystających z oleju opałowego trafi do najbardziej potrzebujących. Czyli wsparcie będzie „ukierunkowane” na pomoc gospodarstwom domowym o niskich dochodach, zwłaszcza w społecznościach wiejskich.
Kanclerz Rachel Reeves ma przedstawić w przyszłym tygodniu pełne szczegóły pakietu wsparcia, który ma obejmować bezpośrednie płatności. Nie wiadomo jednak dokładnie, ile gospodarstw domowych otrzyma wsparcie.
W Anglii dodatkowe środki mają być rozdysponowane przez władze lokalne za pośrednictwem Crisis and Resilience Fund. Wchodzi on w życie 1 kwietnia i zastępuje tymczasowy Household Support Fund.
Natomiast w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej pieniądze zostaną przekazane bezpośrednio rządom zdecentralizowanym.
Rząd deklaruje, że Irlandia Północna otrzyma 17 mln funtów, Anglia 27 mln funtów. Natomiast Szkocja 4,6 mln funtów, a Walia 3,8 mln funtów w ramach pomocy.
Ponadto premier zamierza wprowadzić nowe zabezpieczenia dla gospodarstw korzystających z oleju opałowego. Powodem jest fakt, że ich limitu cen nie reguluje Ofgem, tak jak jest to w przypadku cen energii elektrycznej i gazu.

Drastyczny wzrost kosztów oleju opałowego
Jak już wcześniej pisaliśmy, gospodarstwa domowe korzystające z oleju opałowego, najbardziej ucierpiały w wyniku nagłego wzrostu rachunków. Od początku wojny na Bliskim Wschodzie ceny podskoczyły niemal trzykrotnie.
Największy wzrost rachunków odnotowali mieszkańcy Irlandii Północnej. Był on aż 81-procentowy. Natomiast niektóre gospodarstwa domowe na terenach wiejskich w Anglii odnotowały podwojenie cen.
Zgodnie z szacunkami w Wielkiej Brytanii około 1,7 mln gospodarstw domowych korzysta z oleju opałowego. Z kolei w Irlandii Północnej stanowi on główne źródło ogrzewania dla dwóch trzecich gospodarstw domowych.

