Myszy i szczury niszczą samochody. Ubezpieczyciele alarmują o fali zgłoszeń

Zimą, kiedy temperatury spadają, a ulice pustoszeją, myszy i szczury wyruszają na poszukiwanie ciepłego schronienia. Coraz częściej znajdują je w autach. Jak informuje portal Standard.co.uk, rośnie liczba zgłoszeń do ubezpieczycieli dotyczących zniszczeń pojazdów spowodowanych przez gryzonie. Niestety, zniszczony samochód to zawsze niepotrzebny wydatek dla właściciela.

Problem, który wielu kierowców wciąż bagatelizuje, może skończyć się kosztownymi naprawami i poważnymi awariami.

Gryzoń potrafi zrujnować samochód w jedną noc

Ubezpieczyciele coraz częściej odnotowują przypadki przegryzionych przewodów elektrycznych, uszkodzonych czujników deski rozdzielczej czy zniszczonych systemów zawieszenia. Szkodniki wgryzające się w okablowanie doprowadzają do zwarć, awarii akumulatorów, a nawet pożarów.

- Advertisement -

Zdarza się, że myszy budują gniazda w silnikach, co może skutkować przegrzewaniem się pojazdu i uszkodzeniem mechanizmów zębatych. W niektórych przypadkach dochodzi do wycieków paliwa po tym, gdy szczury przegryzają zbiorniki i systemy rurowe.

Tapicerka, pasy i siedzenia padają ofiarami szczurzych zębów

Zgłoszenia do firm ubezpieczeniowych pokazują, że gryzonie nie ograniczają się do podzespołów technicznych. Coraz częściej atakują również wnętrza pojazdów. Zniszczone siedzenia, pogryzione pasy bezpieczeństwa, przetarte dywaniki i wygryzione fragmenty tapicerki to codzienność dla warsztatów naprawczych. Przyciągane zapachem jedzenia lub materiałów tapicerskich potrafią w krótkim czasie zamienić wnętrze auta w ruinę.

zniszczony samochód
Ubezpieczyciele coraz częściej odbierają zgłoszenia o przegryzionych przewodach elektrycznych / fot. Shutterstock.com

Problem najbardziej dotyczy dużych miast. Gęsta zabudowa, rozległe sieci kanalizacyjne i starzejąca się infrastruktura tworzą idealne warunki do rozwoju populacji gryzoni. Dlatego lepiej parkować w zamkniętych garażach, regularnie sprawdzać komorę silnika i unikać zostawiania resztek jedzenia w samochodzie.

Szczury zniszczyły auto? Natychmiast zgłoś to ubezpieczycielowi

W przypadku zniszczenia auta przez gryzonie kierowca posiadający pełne ubezpieczenie samochodu powinien zgłosić roszczenie do swojego ubezpieczyciela. Aby to zrobić, skontaktuj się ze swoim ubezpieczycielem i poproś o odpowiedni formularz. Dołącz dokumentację fotograficzną zniszczeń.

Możesz wystąpić o zwrot kosztów ze względu na potrzebę m.in. wynajmu innego auta czy utratę zarobków z powodu braku możliwości korzystania z pojazdu. Szkody należy ograniczyć do minimum i zachować dowody wszystkich poniesionych kosztów, np. rachunki za naprawę.

Agent ubezpieczeniowy, z którego usług korzystałeś przy zawieraniu polisy, powinien pomóc ci w przygotowaniu i złożeniu wniosku o odszkodowanie.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wykwalifikowana rzeźniczka bez sumienia. Wyrok w sprawie Anny P., morderczyni Izabeli Zabłockiej

Po niemal piętnastu latach milczenia, kłamstw i ukrywania zbrodni brytyjski wymiar sprawiedliwości doprowadził do skazania Anny P., sprawczyni brutalnego morderstwa Izabeli Zabłockiej.

Dziesiątki niemowląt chore po podaniu mleka modyfikowanego skażonego toksyną

Źródłem problemu jest cereulida – toksyna wytwarzana przez bakterie Bacillus cereus. Substancja ta jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ nie ulega zniszczeniu podczas gotowania ani w trakcie przygotowywania mleka modyfikowanego. Choruje wiele dzieci!

300 funtów podatku za 10 tysięcy mil. Pay-Per-Mile w praktyce

Pay-Per-Mile to pierwszy w UK system oparty na rzeczywistej liczbie przejechanych mil dla elektryków i hybryd. Kierowcy czują się oszukani! Niespodziewane koszty przytłoczyły wielu z nich!

Rejony w UK, w których Council Tax wzrośnie o więcej niż 5 proc.

W przypadku większości rejonów UK podwyżka Council Tax wyniesie 5 proc. Jednak siedem rejonów jeszcze bardziej podniesie podatek lokalny.

Polka, która znęcała się nad dziećmi w brytyjskich żłobkach będzie deportowana do Polski

Jej ofiarami było 21 dzieci w wieku od około 10 miesięcy do 2 lat. Nagrania z monitoringu wykazały liczne akty przemocy wobec maluchów. Polka na co dzień szczypała, biła, popychała, kopała, szarpała za uszy, włosy i palce u nóg.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie