Według Met Office w tym tygodniu w Londynie będzie cieplej niż w Barcelonie. Temperatura wzrośnie nawet do 24 stopni. W ten sposób padnie kolejny rekord.
Wyjątkowo wietrzne warunki powoli będą ustępować słonecznej i ciepłej pogodzie. We wtorek i środę pojawią się wprawdzie silne wiatry południowo-wschodnie. Jednak przyniosą one cieplejsze powietrze z kontynentu europejskiego.
Pogoda w Londynie cieplejsza niż w Barcelonie
Już we wtorek temperatura zacznie się podnosić. W wielu rejonach Wielkiej Brytanii będzie powyżej 20 stopni Celsjusza. Na południu Midlands i na zachodnim wybrzeżu Walii słupki rtęci pokażą 22 stopnie Celsjusza. Będzie słonecznie, szczególnie w Anglii i Walii. Natomiast w Irlandii Północnej i zachodniej Szkocji pojawią się chmury z przelotnymi opadami deszczu.
Z kolei w środę temperatura wzrośnie jeszcze bardziej do 23 stopni Celsjusza. A w południowo-wschodniej Anglii (w tym w Londynie) może osiągnąć nawet 24 stopnie. W ten sposób w stolicy Wielkiej Brytanii będzie cieplej niż w tym czasie w Barcelonie (19 stopni Celsjusza).
Przypomnijmy, że poprzednia najwyższa temperatura w tym roku wyniosła 20,9 stopnia i została zanotowana 31 marca w Pershore, w Worcestershire.
Ochłodzenie w dalszej części tygodnia
Ciepła pogoda jednak nie potrwa długo. Met Office przewiduje, że w czwartek w Londynie ochłodzi się już do 14 stopni. Natomiast w większości rejonów kraju temperatura spadnie nawet poniżej 10 stopni.
Ponadto w czwartek pojawi się także więcej opadów, które rozprzestrzenią się na południowy-wschód kraju w dalszej części dnia. Z kolei piątek upłynie pod znakiem wyżu, przez co dzień będzie przeważnie suchy i słoneczny.
Pył znad Sahary
W wielu rejonach Europie Zachodniej w tym tygodniu będzie ciepło. We Francji temperatura może sięgać nawet 30 stopni Celsjusza. Podobnie w północnej Hiszpanii i zachodnich Niemczech będzie ciepło, ponad 20 stopni. Ogólnie temperatury będą o około 8 – 12 stopni wyższe niż średnia na początku kwietnia.
Ponadto prognozy wskazują także, że pył unoszący się w Afryce Północnej może trafić wysoko do atmosfery i zostać przeniesiony nad Europą Zachodnią. Od popołudnia we wtorek mieszkańcy Wysp także będą mogli go zaobserwować w powietrzu. A w ciągu najbliższych dni wschody i zachody słońca staną się przez to bardziej kolorowe.
W ubiegłym miesiącu chmura znad Afryki o szerokości około 1300 km nadciągnęła nad Wyspy Kanaryjskie. Z kolei w Grecji stężenie pyłu znad Sahary osiągnęło nad Grecją 830 mikrogramów na metr sześcienny, a niebo zasnuło się szkarłatem.

