Boris Johnson: „Nie będziemy karać za noszenie flagi Państwa Islamskiego. Jesteśmy wolnym krajem”

Burmistrz Londynu twierdzi, że odnosi się z niechęcią do flagi Państwa Islamskiego, zwłaszcza gdy pojawia się na ulicach Londynu, jednak nie może zakazać jej noszenia, bo „Wielka Brytania jest wolnym krajem”.

Boris Johnson odniósł się do incydentu, który miał miejsce parę dni temu niedaleko budynku brytyjskiego parlamentu i który wywołał oburzenie na portalach społecznościowych. Niedaleko parlamentu spacerował mężczyzna owinięty flagą Państwa Islamskiego i niósł dziecko, które machało czarno-białą chorągiewką.

- Advertisement -

Policja była na miejscu i podeszła do mężczyzny, jednak po krótkiej rozmowie, zdecydowała się go nie aresztować. Zdjęcie mężczyzny pojawiło się później na Twitterze, gdzie wywołało oburzenie. Boris Johnson stwierdził jednak, że policjanci postąpili właściwie nie podejmując żadnych działań wobec mężczyzny.

Według burmistrza zakazanie noszenia flagi Państwa Islamskiego jest trudne ze względów prawnych. Jego zdaniem, aby wydać taki zakaz, musiałyby istnieć odpowiednie przepisy prawne.

Zapytany na antenie radia LBC o to, dlaczego nie można uwzględnić tego w prawie, odparł: „Żyjemy w wolnym kraju. Musielibyśmy sformułować przepisy prawne zakazujące konkretnej ikonografii”.

 

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Punkty i mandaty za hulajnogę: nastolatkowie ryzykują wieloletnią blokadę prawa jazdy

Jeden przejazd hulajnogą elektryczną może mieć konsekwencje nawet kilka lat później. Młodzi użytkownicy często nie zdają sobie sprawy, że poważne wykroczenia drogowe mogą zostać zapisane w rejestrze

Czarna skrzynka w samochodzie – utrapienie czy szansa dla kierowcy?

Systemy monitorujące styl jazdy, tzw. czarne skrzynki, analizują parametry takie jak prędkość i przyspieszenie. Pozornie przydatne bywają zmorą kierowców.

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

Londyńskie metro jak sauna. Na niektórych liniach nawet 34°C – pasażerowie mdleją

Londyńskie metro jak sauna. Bydło ma większą ochronę przed upałem niż pasażerowie metra? temperatura przekracza 34 stopnie, jest duszno!

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

Przeczytaj także