Brytyjscy detaliści planują redukcję miejsc pracy w obliczu malejące konsumpcji

Brytyjscy detaliści planują redukcję miejsc pracy w miarę pogłębiania się spadku wydatków wśród Brytyjczyków, jak wynika z analiz przeprowadzonych przez Confederation of British Industry.

Barometr aktywności detalicznej spada czwarty miesiąc z rzędu do najniższego poziomu od marca 2021 roku, jak czytamy na łamach portalu informacyjnego „The Guardian”. Jak wynika z najnowszego raportu dotyczące aktywności, zarówno w sklepach na tzw. high street oraz w sklepach internetowych brytyjscy sprzedawcy detaliczni planują w nadchodzących miesiącach redukować miejsca pracy jak i ograniczać inwestycje. Z ich perspektywy to najlepsze wyjście w sytuacji, gdy konsumencie w UK coraz rzadziej sięgają do kieszeni i ograniczają wydatki, jak to tylko możliwe.

Spadek barometru aktywności detalicznej, który miał miejsce w sierpniu 2023 roku, oznacza, że już czwarty miesiąc z rzędu ten wskaźnik dołuje. Osiągnął przy tym najniższy poziom od marca 2021 roku. To kolejny efekt wpływu rosnących stóp procentowych na budżety gospodarstw domowych.

- Advertisement -

Co wynika z analiz CBI?

CBI stwierdziło, że sprzedawcy detaliczni nie odnotowali złagodzenia złych warunków handlowych w nadchodzących miesiącach i ograniczali zamówienia u dostawców, jak czytamy na łamach „Guardiana”.

— Sprzedaż detaliczna w sierpniu spadła w najszybszym tempie od ponad dwóch lat. Osiągnięto wynik, o którym wielu sportowców wolałoby zapomnieć. W kontekście rosnących stóp procentowych i słabego popytu detaliści przewidują cięcia inwestycji w przyszłym roku, podczas gdy zatrudnienie ma ponownie spaść w przyszłym miesiącu — komentuje Martin Sartorius, główny ekonomista CBI.

Jakie są konsekwencje podnoszenia stóp procentowych dla handlu detalicznego?

Sprzedaż detaliczna stanowi obecnie mniej niż połowę całkowitych wydatków konsumentów na Wyspie. Brytyjczycy coraz mniej, jedzą poza domem, mniej wydają na pobyty w hotelach, wstrzymują się z inwestycją w nowy samochód. Zła pogoda latem dotknęła także sprzedawców odzież i obuwie. Sklepy mają problem ze sprzedaniem kolekcji letnich.

Trzeba jednak przyznać, że pojawiły się pewne oznaki zmiany zachowań konsumentów w kierunku wydatków na tzw. doświadczenia. Niemniej, stały spadek wydatków na szeroko pojęte dobra konsumpcyjne wykryty w badaniu CBI jest postrzegany przez ekonomistów jako dowód wpływu rosnących stóp procentowych od grudnia 2021.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

O co najczęściej kłócimy się z sąsiadami w Wielkiej Brytanii?
Szef szpitala, który „uciszył obawy dotyczące Lucy Letby”, odszedł z NHS z 1,5 milionami funtów
„Miało być tak pięknie, a nie jest….” – Polacy szczerze o powrocie z UK do PL

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Puby i restauracje planują zwolnienia tysięcy pracowników

Od kwietnia wzrastają podatki i koszty zatrudnienia dla branży hotelarsko-gastronomicznej. Firmy już zapowiedziały, że przeprowadzą duże zwolnienia pracowników.

10 najpopularniejszych zawodów w Wielkiej Brytanii

Serwis CV-Library wyłonił najpopularniejsze zawody w Wielkiej Brytanii. Zrobił to analizując tysiące ofert pracy.

Ważne zmiany finansowe, które wchodzą od kwietnia w Wielkiej Brytanii

W kwietniu wchodzą w życie ważne zmiany finansowe na Wyspach. Będą to między innymi podwyżki rachunków za wodę, zasiłków, emerytur...

Czego nie można przewozić z UK do Polski i z Polski do UK?

Warto przypomnieć sobie przed Świętami Wielkanocnymi, jakich produktów spożywczych nie można przewozić z UK do Polski i z Polski do UK.

Koniec chaosu z aplikacjami parkingowymi? Rząd chce jednego systemu w całej Anglii

System nosi nazwę National Parking Platform (NPP). Pozwala użytkownikom dokonywać płatności za pomocą dowolnej z dużych, kompatybilnych aplikacji. Czy to rozwiązanie realnie ułatwi codzienne parkowanie?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie