Naukowcy próbują odkryć co czeka nas po śmierci i czy istnieje dusza – do jakich wniosków doszli?

Pytanie o to, co czeka nas po śmierci ludzkość zadaje sobie od samego początku swojego istnienia. Wokół tego zagadnienia stworzono religię, filozofowie poświęcili mu tysiące książek i nadal nie jesteśmy zbytnio mądrzejsi, niż byliśmy kilka tysięcy lat temu. Czy nauka jest w stanie zmienić ten stan rzeczy?

Albert Einstein miał powiedzieć, że "energii nie da się ani stworzyć, ani zniszczyć – można jedynie zmienić jej formę". Czy ta teoria odnosi się również do spraw ostatecznych? Według wielu naukowców – jak najbardziej. Współcześni fizycy-teoretycy korzystając z najnowszych odkryć teorii kwantowej próbują rozwikłać tajemnicę, która kryją się w ostatecznym kresie naszej egzystencji. Do niezwykle ciekawych wniosków doszedł Dr Hans-Peter Dürr, były szef Instytutu Fizyki Maxa Plancka w Monachium. Według niego fakt, że cząsteczki elementarne mają dualistyczny charakter – w zależności od sytuacji dysponują właściwościami falowymi lub korpuskularnych – odnosi się również do "naszego" świata.

- Advertisement -

Co to oznacza? Bazując na czysto fizycznych założeniach świata subatomowego – życie po śmierci jest jak najbardziej możliwe. "Postrzegamy świat jako tu i teraz, ale ten świat jest w rzeczywistości tylko materialnym poziomem, który jesteśmy w stanie zrozumieć" – mówi Dürr. "Ponad nim istnieje nieskończona, znacznie większa rzeczywistość, w której zakorzeniony jest nasz świat. Z tego powodu nasze życie na tej płaszczyźnie jest otoczone przez zaświaty, w których być może będziemy kontynuować naszą egzystencję".

Artur Galla podkreśla zupełnie inny aspekt wiary w to, że po tamtej stronie coś nas czeka. "Wiara w życie pozagrobowe jest bardzo ważna dla osób, które po raz ostatni żegnają swoich bliskich" – komentuje założyciel polskiego domu pogrzebowego w Londynie. "Daje on im nadzieję, że egzystencja to nie tylko to, co później obraca się proch, tylko coś więcej.". Słowa człowieka, który ze śmiercią styka się na co dzień zdaje się potwierdzać coraz więcej naukowców.

Jeszcze odważniejszą propozycję przedstawia Dr Robert Lanza z Wake Forest University School of Medicine. Amerykański naukowiec stworzył teorię biocentryzmu, która zakłada, ze to Wszechświat powstał dzięki życiu biologicznemu, a nie na odwrót. Ta teoria stanowi naukowe rozwinięcie filozofii solipsyzmu, według którego cały świat jest jedynie projekcją naszej świadomości. W tym kontekście śmierć zdaje się być jedynie iluzją wytworzoną przez nasz umysł, a po zgonie nasza świadomość kontynuuje swoje istnienie w zupełnie innej rzeczywistości.

Brzmi jak science-fiction? Cała mechanika kwantowa, istnienie atomów czy szczególna teoria względności przed pojawieniem się Alberta Einsteina również mogły być uznawane za wyssane z palca z bzdury, jednak okazały się rzeczywistymi teoriami naukowymi. Zresztą, jeden z największych umysłów ludzkości pytany o istnienie duszy miał powiedzieć, że z jego perspektywy jest to kwestia otwarta i nic nie stoi na przeszkodzie, aby udowodnić jej istnienie.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Z tych 3 powodów możemy stracić Universal Credit

Ministerstwo Pracy i Emerytur ostrzega świadczeniobiorców. Z powodu jednorazowej wypłaty, spadku lub wzrostu oszczędności grozi im utrata Universal Credit.

Susza w Anglii podnosi ceny żywności. Te produkty mogą zniknąć z półek

Eksperci ostrzegają, że ekstremalna susza pogłębi niedobory w dostawach i jeszcze bardziej podniesie ceny żywności.

Ile wynosi dodatek dla opiekuna w ramach Universal Credit i kto może go otrzymać?

Dodatek dla opiekuna (Carer’s Element) przysługuje opiekunom osób niepełnosprawnych, które zapewniają im 35 godzin opieki tygodniowo.

Strajki w portach i transporcie publicznym w Holandii

4 września mają odbyć się strajki w portach, a 9 września w transporcie publicznym w Holandii.

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

Przeczytaj także