Czy Niemcy duszą się smogiem z Polski?

Smog rzadko bywa tylko lokalnym problemem jednego miasta czy kraju, a staje się tematem międzynarodowym, ponieważ zanieczyszczenia powietrza mogą wędrować setki kilometrów i kumulować się tam, gdzie akurat sprzyja im pogoda. O podzielenie się smogiem niemiecki Bild obwinił ostatnio Polskę.

Tymczasem jednostronne podejście bywa mylące, ponieważ wskazywanie jednego winnego nie jest w tym przypadku łatwe.

- Advertisement -

Smog londyński i smog typu Los Angeles

Smog to jedno z najpoważniejszych zagrożeń środowiskowych we współczesnych miastach, powstające w wyniku nagromadzenia zanieczyszczeń powietrza i niekorzystnych warunków atmosferycznych. Występuje w różnych formach i odpowiada m.in. za duszność, bóle głowy oraz podrażnienie oczu i kaszel. Wyróżniamy smog londyński i fotochemiczny.

Smog londyński pojawia się głównie zimą, gdy wzrasta emisja zanieczyszczeń pochodzących z ogrzewania domów. Cechuje się dużą zawartością dwutlenku siarki, pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5 oraz sadzy, które razem tworzą gęstą, kwaśną mgłę.

Z kolei smog fotochemiczny, zwany smogiem typu Los Angeles, tworzy się w wyniku emisji tlenków azotu, tlenków węgla i węglowodorów, których głównym źródłem są pojazdy silnikowe. Powstawaniu smogu sprzyjają temperatury powyżej 30 stopni Celsjusza oraz silne nasłonecznienie.

Czy smog w Berlinie pochodzi z Polski?

Według systemu monitoringu Copernicus w ostatnich tygodniach w Berlinie nawet 54–55 proc. pyłu zawieszonego PM2,5 miało pochodzić z Polski. W szczytowych momentach stężenie tych cząstek sięgało ponad 100 mikrogramów na metr sześcienny. Podczas gdy dzienna wartość referencyjna Światowej Organizacji Zdrowia wynosi 15 µg/m³.

Podobny mechanizm widać w innych niemieckich miastach. W Hamburgu udział napływowego smogu z Polski szacowany jest na około 46–47 proc., a w Hanowerze na jedną trzecią. Mapy Federalnej Agencji Środowiska w takich dniach świecą na czerwono w dużej części kraju. Czy mieszkańcy Berlina, Hamburga i Hanoweru rzeczywiście oddychają polskim smogiem?

Mimo że dane Copernicusa pokazują wyraźny udział napływowych zanieczyszczeń, nie oznacza to, że lokalne źródła tracą znaczenie. Wręcz przeciwnie. W miastach takich jak Stuttgart czy Frankfurt nawet 55–60 proc. pyłu zawieszonego pochodzi z krajowych źródeł. Szczególną rolę odgrywają piece na drewno i pellet, często dotowane jako ekologiczna alternatywa, które emitują znaczne ilości drobnych cząstek.

smog
W Hamburgu udział napływowego smogu z Polski oszacowano na blisko 50 proc. / fot. Shutterstock.com

Dziennikarz meteorologiczny Jörg Kachelmann zwraca uwagę, że skupianie się wyłącznie na Polsce jest krzywdzące, bo smog w Niemczech w dużej mierze jest smogiem „domowej roboty”. Mimo że w momentach określonej cyrkulacji powietrza wpływ transgraniczny przekracza 50 proc.

Pogoda dyktuje jakość powietrza – południowo-wschodni szlak pyłu

Same emisje nie tłumaczą wszystkiego. Główną rolę odgrywa pogoda, a konkretnie południowo-wschodnie wiatry transportujące cząstki znad Europy Wschodniej. Gdy dodatkowo nad kontynentem utrzymuje się wyż baryczny, dochodzi do zablokowania swobodnej wymiany powietrza. Smog zamiast się rozpraszać, kumuluje się.

W takich warunkach zaledwie kilka dni bez opadów i silniejszego wiatru wystarczy, by stężenia pyłu gwałtownie wzrosły. To dlatego w krótkim czasie wartości PM2,5 mogą przekraczać 80 czy nawet 100 µg/m³.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Nocny Kochanek rusza w europejskie tourneé. W kwietniu zespół zagra 11 koncertów poza Granicami kraju!

Nocny Kochanek rusza w trasę po Europie. 11 koncertów, w tym aż 7 w Wielkiej Brytanii. Sprawdź daty, miasta i szczegóły tournée 2026.

Znikają sklepy stacjonarne, miejsca pracy, centra życia w miastach

Znikają sklepy stacjonarne, a wraz z nimi miejsca pracy i centra życia miejskiego. Czy obraz ulic zmienia się na zawsze?

Przystępny cenowo pociąg między Amsterdamem, Berlinem i Hamburgiem

Holenderska firma kolejowa GoVolta uruchomiła przystępny cenowo pociąg między Holandią a Niemcami. Bilety zaczynają się już od 19 euro.

Pracownicy z Polski na wyspie Uznam. Stanowią większość wśród pracowników

Znaczenie polskich pracowników nie ogranicza się wyłącznie do liczby zatrudnionych. To oni w dużej mierze utrzymują ciągłość funkcjonowania hoteli. Od codziennej obsługi gości po zaplecze gastronomiczne i porządkowe.

Od dziś sklepy czynne w niedzielę. Gdzie zrobisz zakupy?

Od 15 marca w wielu nadmorskich regionach Niemiec zaczęły...

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Niemczech

Wydarzenia kryminalne

Transport