Deska sedesowa „pod choinką” – 21% Brytyjczyków otrzymało niechciany prezent

Miejsce pochówku oraz deska sedesowa znalazły się na szczycie listy najgorszych prezentów świątecznych w historii, jak wynika z ankiet przeprowadzonych przez organizację „Which?”. Jak się okazuje, aż jeden na pięciu mieszkańców UK otrzymuje na święta przynajmniej jeden niechciany prezent.

Koszmarne, beznadziejne, badziewne prezenty z okazji świąt Bożego Narodzenia – komuż nie zdarzyło się ich otrzymać? Ponad 2000 osób zostało przepytanych przez „Which?” na temat tego, jakie prezenty otrzymali w Boxing Day w zeszłym roku.

Aż 21 proc. ankietowanych zwróciło uwagę, iż od swoich bliskich otrzymało niechciany lub nieodpowiedni podarunek.

- Advertisement -

Nietrafione prezenty na święta

Na pytanie, co zrobiono z niechcianymi prezentami, trzy osoby na 10 (31%) przyznały się do pozbycia się ich, jak czytamy na łamach „Guardiana”. Jedna na osiem (12%) zaniosła je do sklepu charytatywnego, jedna na 10 (10%) dała je znajomemu lub członkowi rodziny, a 5% sprzedało je przez internet, za pośrednictwem takich platform, jak eBay lub Vinted.

Eksperci „Which?” poprosili również ankietowanych wypowiedź na temat „najgorszego prezentu na święta, jaki kiedykolwiek otrzymali”. Wśród niewypałów znalazła się używana suszarka bębnowa, którą 19-latka dostała od swojego chłopaka, wspomniane wyżej miejsce na cmentarzu, pieczeń wołowa podarowana wegetarianinowi i zestaw żelów pod prysznic z poprzedniego roku.

Co zrobić z niechcianymi prezentami?

Lisa Webb, ekspertka ds. prawa konsumenckiego w „Which?”, powiedziała, że ​​trudno jest wymyślić mniej odpowiedni prezent niż wspomniana wyżej deska sedesowa, ale zauważyła, że ​​„każdy może mieć problem z trafionym zakupem dla przyjaciół i rodziny”, jak cytujemy za „Guardianem”.

– Zawsze warto uzyskać paragon, aby bliska osoba miała możliwość zwrotu prezentu, jeśli zajdzie taka potrzeba – komentuje Lisa Webb. – Czasami w przypadku zamówień online tylko kupujący może poprosić o zwrot pieniędzy lub wymianę na coś innego. A jeśli przedmiot został oznaczony jako prezent w momencie zamówienia, zasady zwrotów sprzedawcy detalicznego mogą umożliwiać odbiorcy jego zwrot lub wymianę”.

Badania wykazały, że prezenty świąteczne o wartości 232 mln funtów zostały zwrócone na początku 2023 roku. Średnia cena każdego prezentu wyniosła 74 funty. Zwroty kosztują sprzedawców detalicznych około 7 mld funtów rocznie. Szacunkowo 42 mln funtów wydane na niechciane prezenty świąteczne trafia na wysypisko każdego roku.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Banki walczą o klienta. Mamy boom opłacalnych ofert produktów hipotecznych

Presja między kredytodawcami oraz stopniowo spadające oprocentowanie tworzą środowisko sprzyjające klientom.

Brytyjski rynek pracy słabnie. Firmy zatrudniają coraz mniej pracowników

Najnowsze dane z brytyjskiego rynku pracy nie są optymistyczne. Zatrudnienie w grudniu spadło już 39. miesiąc z rzędu. Sytuacja w Polsce jest o wiele bardziej optymistyczna.

Absurd w UK. Kichnął przez okno i dostał mandat na 225 funtów!

Glut kontra mandat – absurdalna historia z realną karą. Ta sprawa otwiera też dyskusję o tym, jak „elastyczne” bywają przepisy dotyczące czystości i higieny w przestrzeni publicznej

Tony frytek na brytyjskiej plaży. Niezwykły skutek morskiego wypadku

W niektórych miejscach warstwa jedzenia sięgała kilkudziesięciu centymetrów. Lokalni mieszkańcy mówią wprost: tony frytek pokryły fragment wybrzeża, tworząc surrealistyczny krajobraz przypominający „złote piaski Karaibów”.

Płaca minimalna w Wielkiej Brytanii 2026

Ponad 480 tys. pracowników w Wielkiej Brytanii wkrótce odczuje pozytywne skutki najnowszej decyzji Living Wage Foundation. Tzw. realna płaca godziwa wzrośnie do 13,45 funta za godzinę. To podwyżka o 85 pensów. W Londynie stawka będzie jeszcze wyższa – 14,8 funta za godzinę, czyli o 95 pensów więcej, niemal 7 proc.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie