Congestion Charge 2026: podwyżki i opłata dla elektryków!

W 2026 roku kierowców udających się do najbardziej zatłoczonych części stolicy UK czekają zauważalne podwyżki. Opłata za wjazd do centrum Londynu, do strefy Congestion Charge, wzrośnie po raz pierwszy od 2020 roku. 

Zmianę zapowiedziano jako element szerszych działań mających ograniczyć liczbę aut w ścisłym centrum oraz poprawić jakość powietrza. Według TfL podwyżka ma realnie powstrzymać każdego dnia około 2 tys. dodatkowych pojazdów przed wjazdem w najbardziej obciążone rejony miasta.

Nowe stawki Congestion Charge już od 2 stycznia 2026

Najbardziej odczuwalną zmianą będzie podniesienie dziennej opłaty z £15 do £18.

- Advertisement -

Nowa stawka będzie obowiązywać w godzinach 7.00–18.00 w dni powszednie oraz 12.00–18.00 w weekendy.

Jeśli zapłacisz dopiero do 3 dni po przejeździe — opłata wzrośnie z £17.50 do £21.

Mieszkańcy strefy Congestion Charge, którzy korzystają obecnie z 90-procentowej ulgi (Residents’ Discount) będą mogli ją utrzymać. Jednak nowe wnioski będą przyjmowane tylko dla aut elektrycznych. Jednocześnie osoby o niskich dochodach oraz kierowcy z niepełnosprawnościami zachowają preferencyjne stawki do marca 2030 roku, niezależnie od rodzaju auta.

Kierowcy aut na prąd będą musieli sięgnąć do kieszeni

Równocześnie zniknie dotychczasowe pełne zwolnienie dla aut elektrycznych. Od 2026 roku kierowcy pojazdów elektrycznych zapłacą 75 proc. pełnej stawki.

Dla elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych przewidziano obniżkę o połowę.

Jest to kolejna niekorzystna zmiana dla właścicieli elektryków, bowiem zostaną oni także obciążeni podatkiem za każdą przejechaną milę, który wywołał lawinę sprzeciwu.

Dlaczego Londyn walczy z samochodami?

Burmistrz Sadiq Khan podkreśla, że ograniczanie liczby samochodów w centrum ma kluczowe znaczenie dla płynności ruchu i kondycji ekonomicznej miasta. Zwraca uwagę, że dotychczasowy system przyniósł realną poprawę przepustowości ulic. Aby dalej spełniał swoje zadanie, trzeba go aktualizować wraz ze zmianami na rynku motoryzacyjnym.

centrum Londynu
Ograniczenie liczby samochodów w centrum Londynu jest potrzebne z uwagi na konieczność zapewnienia płynności ruchu / fot. Shutterstock.com

Zmodyfikowane zniżki mają skłonić ludzi do jak najbardziej przemyślanych wyborów transportowych i zachęcić do korzystania z komunikacji miejskiej albo rowerów.

Podwyżki w dwóch turach: najpierw 2026, potem 2030

Podwyżka wejdzie w życie 2 stycznia 2026 roku, ale wraz ze spodziewanym szybkim wzrostem liczby pojazdów elektrycznych przygotowywany jest kolejny etap modyfikacji stawek, który ruszy w marca 2030 roku.

Według założeń zniżka dla elektrycznych aut osobowych zostanie wtedy dodatkowo zmniejszona do 12,5 proc., natomiast za elektryczne vany i ciężarówki będą trzeba zapłacić 75 proc. pełnej stawki.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wolverhampton szykuje się na freak fightowe szaleństwo. Polacy znów organizują głośne widowisko MMA

World Freak Fight League wraca do Wolverhampton. Freak fighty, MMA, viralowe formaty i polski projekt, o którym robi się coraz głośniej.

Jak przetrwać upały w Londynie? Lista darmowych miejsc z klimatyzacją

Władze Londynu uruchomiły interaktywną mapę miejsc, w których można bezpłatnie schronić się przed żarem z nieba.

Czy błąd policjantów kosztował życie studenta Henry’ego Nowaka? Nagrania z kamerki policjantów szokują!

Priorytetem jest ratowanie życia człowieka. A Nowak był ranny, nie był agresywny i nie miał przy sobie żadnej broni. Rany były widoczne. Krwawił. Nie był zagrożeniem. Zmarł na ulicy, zakuty w kajdanki.

Ceny ropy spadają, a kierowcy wciąż dużo płacą za benzynę. Winni są właściciele stacji paliw

Competition and Markets Authority domaga się szybkiego przeniesienia korzyści wynikających ze spadających cen ropy na klientów.

Jakie błędy w rozliczeniach podatkowych popełniają małe firmy i self-employed? HMRC poluje właśnie na nich

Małe firmy stają się naturalnym celem kontroli. Nie dlatego, że są głównym źródłem nadużyć. Dlatego, że system łatwiej tam „wyłapuje” nieprawidłowości. A same firmy i podmioty mają rzadziej profesjonalną opiekę prawną i księgową. 

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie