Coraz cieńsza granica między prawdziwym a fałszywym pieniądzem sprawia, że temat podróbek wraca jak bumerang. I to nie tylko w filmach sensacyjnych. Ostatnie ostrzeżenia policji w Wielkiej Brytanii pokazują, że fałszywe banknoty ciągle krążą w obiegu. Problem wcale nie dotyczy wyłącznie wielkich miast czy zorganizowanych grup przestępczych.
Wręcz przeciwnie – zjawisko przenika do codziennych, zupełnie zwyczajnych sytuacji: zakupów jedzenia na wynos, drobnych transakcji czy sprzedaży rzeczy przez media społecznościowe – informuje BBC.
Nominały w wysokości 10 i 20 funtów na celowniku fałszerzy
Jeszcze kilka lat temu podróbki kojarzyły się głównie z dużymi nominałami. Dziś, jak pokazują raporty policyjne, najchętniej fałszowane są banknoty o nominałach 10 i 20 funtów. One najczęściej przechodzą z ręki do ręki, a małe kwoty usypiają czujność. Szybkie transakcje sprzyjają temu, by fałszywy pieniądz „rozpłynął się” w obiegu. Zanim ktoś zorientuje się, że coś z nim jest nie tak, prawdopodobnie będzie już za późno.
Nowoczesne fałszerstwa nie przypominają już prymitywnych kopii sprzed dekad. Podrabiane banknoty często mają hologramy, przezroczyste okienka i kolory łudząco podobne do oryginału. Te elementy zdradzają się dopiero przy dokładniejszym spojrzeniu. Naklejane hologramy bywają grubsze, nie zmieniają obrazu przy przechyleniu, a tło banknotu może wydawać się zbyt jasne i dodatkowo lekko rozmyte.

Fałszerze grają na pośpiechu i rutynie, licząc, że nikt nie będzie analizował banknotu pod światło. Tymczasem warto sprawdzać hologramy, jakość druku i metaliczne elementy, nawet jeśli transakcja dotyczy drobnej kwoty. Należy robić to dla zachowania higieny finansowej i w związku z tym, aby jak najszybciej wykryć repliki i wycofać je z obiegu.
Bank Anglii radzi: spójrz, przechyl, sprawdź
Na stronie Banku Anglii można znaleźć wiele informacji dotyczących zabezpieczeń banknotów i elementów, na które warto zwracać uwagę. Wśród nich wymieniono hologramy, które powinny zmieniać wygląd podczas przechylania banknotu, w tym napisy oznaczające nominał.
Co więcej, zwrócono również uwagę na przezroczyste okienko i znajdujący się w pobliżu metaliczny motyw. Na banknotach 5 i 10 funtów folia powinna być złota, na 20-funtowym złoto-niebieska, a na 50-funtowym złoto-zielona. Do tego dochodzą srebrne elementy na odwrocie.
Jakość druku w oryginalnych banknotach cechuje się ostrymi liniami i wyraźnymi kolorami, bez smug i rozmytych krawędzi. Przy użyciu lupy można dostrzec drobny zapis nominału w postaci małych liter i cyfr umieszczonych przy wizerunku monarchy.

