Wielka Brytania ZALANA fałszywymi 20-funtówkami przed świętami – jak rozpoznać podrobione banknoty?

Na ponad miesiąc przed Świętami Bożego Narodzenia w brytyjskim obiegu pojawiło się mnóstwo fałszywych banknotów o nominale 20 funtów. Radzimy jak rozpoznać fałszywki i ostrzegamy w jakiej sytuacji możemy na nie trafić.

O rzeczonej sytuacji donosi serwis "Metro". Jak się okazuje mamy do czynienia z prawdziwym zalewem fałszywych dwudziestofuntówek. Na ponad miesiąc przed Świętami Bożego Narodzenia zaczęły pojawiać się one w sklepach, pubach i na targowiskach. Właściciele restauracji i barów w Birmingham, Bury (Greater Manchester) i Daventry (Northamptonshire) liczą straty spowodowane pojawieniem się podróbek w oficjalnym obiegu.

Ile pieniędzy możesz odzyskać za niesłusznie naliczone bank fees?

- Advertisement -

Jak wynika z reportażu "kupowanie" fałszywych pieniędzy w okresie świątecznym to dla wielu Brytyjczyków sposób na oszczędzenie na grudniowych zakupach. Anonimowy rozmówca "Metra" przyznaje, że na czarnym rynku da się kupić 1000 podrobionych funtów już za 400 GBP. Przeciętnie, banknot 20-funtowy na "czarnym rynku" kosztuje 8 GBP przy zakupie większych ilości. 

"Robię to co roku, w listopadzie. Dzięki temu świąteczne zakupy wychodzą taniej" – relacjonuje dla "Metra". "Gdy będę wydawał pieniądze na prezenty po prostu je wymieszam z prawdziwymi pieniędzmi. Aby nie dać się złapać trzeba być cierpliwym i nie próbować wydać wszystkiego naraz".

"Nigdy bym nie wszedł do sklepu i nie kupił puszki coli płacą fałszywą 20-funtówką, ale gdy kupuje coś wartego 100 funtów to inna sprawa. Używam podróbek gdy spłacam moje hazardowe długi lub kupuje coś do powąchania. Wtedy to uczciwa gra" – wyjaśnia anonimowy rozmówca.

Wypadek samochodowy z udziałem premier Theresy May – dwie osoby trafiły do szpitala

 

 

Jest kilka miejsc, gdzie oszuści płacą często fałszywkami – jednym z nich jest Moseley w Birmingham, miejsce o dużym stężeniu restauracji, barów i pubów. Z kolei brytyjską gospodarkę używanie podrabianych banknotów kosztuje aż 9 miliardów funtów rocznie.

Reporterzy "Metra" przeprowadzili interesujący eksperyment polegający na sprawdzeniu na ile ludzie są w stanie rozpoznać fałszywki. Podrobionymi dwudziestkami płacono w sklepach, barach i za przejazdy taksówką. Tylko trzy osoby na dziesięć zauważyły, że coś jest nie tak!

A jak rozpoznać fałszywki? Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na fakt, że nie posiadają metalicznego paska. Ich barwa i odcień nieco się różnią od oryginału. Bardzo często inaczej pachną – trochę, jak olejek do opalania. 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Polacy stworzą serca na mapie Londynu. Niezwykła akcja już 13 czerwca

„Polonijne Serca” to przykład nowoczesnej formy integracji społecznej, w której technologia GPS łączy się z aktywnością fizyczną i symbolicznym przekazem wspólnoty

Choroby psychiczne, przy których DWP często przyznaje świadczenia. Poznaj najczęstsze

W praktyce „choroby psychiczne” są obecnie jedną z najczęstszych podstaw przyznawania tego świadczenia, obok schorzeń fizycznych i neurologicznych.

Choroby krwi, w przypadku których DWP najczęściej przyznaje świadczenie

Choroby krwi o przewlekłym, ciężkim przebiegu – szczególnie te powodujące zmęczenie, zaburzenia krzepnięcia lub konieczność stałego leczenia – znacznie częściej pojawiają się wśród osób otrzymujących to świadczenie

Czterodniowy tydzień szkolny w Szkocji? Dramatycznie brakuje nauczycieli, a uczniowie mają braki w wiedzy

Dramatycznie brakuje nauczycieli, a uczniowie mają braki w wiedzy. Konsekwencje braków edukacji odczują uczniowie, którzy dziś cieszą się z odwołanych zajęć. Kryzys zaważy na przyszłości UK.

Henry Nowak mógł przeżyć? Lekarz przedstawia swoją ocenę

Wiele osób śledzących sprawę morderstwa Henry'ego Nowaka zadaje sobie...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie