Dwóch mężczyzn, którzy ścigając się samochodami w centrum Leeds, zabiło 27-letnią Polkę i jej 4-letnią córkę, dostali karę więzienia.
Justyna Hulboj i jej córka, Lena Czepczor zginęły 16 stycznia 2023 roku w Leeds, gdy szły do przedszkola. Wtedy na drodze A61 Scott Hall Road śmiertelnie potrącił je samochód.
Zapadł wyrok w sprawie kierowców, którzy zabili Polkę i jej córkę
W poniedziałek zapadł wyrok w sprawie dwóch kierowców, którzy ścigając się swoimi samochodami, doprowadzili do śmierci Polki i jej córki. Sąd Leeds Crown Court skazał 29-letniego Hardeepa Bhachu na 12 lat, a 37-letniego Jasskamala Riyat na 16 lat więzienia.
Mężczyźni – którzy wcześniej się nie znali – gwałtownie przyspieszyli spod świateł na Scott Hall Road na krótko przed wypadkiem. Według prokuratury, BMW prowadzone przez Riyata osiągnęło prędkość około 143 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 64 km/h. W pewnym momencie Bhachu stracił panowanie nad swoim Audi, wjechał na chodnik i potrącił Justynę Hulboj oraz jej córkę.
Zwracając się do oskarżonych, sędzia powiedział:
– Droga nie jest torem wyścigowym. Posiadanie mocnego samochodu nie jest zaproszeniem do sprawdzania jego możliwości na drodze publicznej. Konsekwencje rywalizacji drogowej przy ekstremalnych prędkościach mogą być – i w tym przypadku były – nieodwracalne.
Dodał również:
– Justyna i Lena powinny były dotrzeć tamtego ranka do przedszkola. Powinny były wrócić do domu. Powinny były dalej żyć swoim życiem. Zamiast tego ich życie zakończyło się na chodniku, ponieważ dwaj kierowcy zdecydowali się prowadzić pojazdy w sposób, w którym prędkość i rywalizacja przeważyły nad bezpieczeństwem wszystkich wokół.
Bhachu, mieszkaniec Grant Row w Adel, przyznał się wcześniej do dwóch zarzutów spowodowania śmierci poprzez niebezpieczną jazdę. Riyat, mieszkaniec Buckstone Avenue w Moortown, został uznany za winnego przez ławę przysięgłych. Mimo że zaprzeczał, że brał udział w wyścigu.
Rodzina długo czekała na sprawiedliwość
Nadinspektor Paul Conroy z zespołu ds. poważnych wypadków drogowych policji w West Yorkshire powiedział:
– Kobieta i jej mała córka zginęły przez postępowanie tych mężczyzn. Wiem, że żaden wyrok nie będzie wystarczającą rekompensatą za utracone życie. Dzisiejsze ogłoszenie wyroku stanowi jednak zakończenie długiego procesu sądowego dla rodziny Justyny i Leny. Minęły ponad dwa lata, odkąd Bhachu przyznał się do swojego udziału w tym tragicznym zdarzeniu. Wiem, że to oczekiwanie na sprawiedliwość było dla bliskich ogromnym obciążeniem. Dziś moje myśli są w pełni przy nich.
Narzeczony Justyny Hulboj, Dominik Czepczor, obserwował ogłoszenie wyroku w sali sądowej. Tam też odczytano jego oświadczenie, w którym napisał: „Mój cały świat zawalił się w ułamku sekundy. Każdego dnia odczuwam ogromną pustkę po ich odejściu. Mieliśmy tak wiele nadziei i marzeń – w jednej chwili wszystko to przestało istnieć. Marzyłem o wspaniałej rodzinie. Przez krótki czas to marzenie było spełnione, ale 16 stycznia zostało mi odebrane. Niestety, pozostały już tylko piękne wspomnienia i nieustanna walka o kolejny dzień, co wcale nie jest łatwe”.
