Odwołane pociągi, śliskie drogi i sparaliżowane lotniska. Pomarańczowe ostrzeżenia w całej Holandii

Zima w Holandii pokazała w tym tygodniu swoje najmroźniejsze oblicze. Intensywne opady śniegu, silny wiatr i ujemne temperatury sprawiły, że kraj znalazł się w stanie pogodowego paraliżu. Instytut meteorologiczny KNMI wydał pomarańczowe ostrzeżenia dla niemal całego terytorium. Natomiast służby od kilku dni apelują: jeśli możesz – zostań w domu. Odwołane pociągi, śliskie drogi i sparaliżowane lotniska stały się codziennością tysięcy mieszkańców.

Prognozy nie pozostawiają złudzeń. W wielu regionach spadło już od pięciu do dziesięciu centymetrów śniegu. Śnieg w połączeniu z mrozem i porywistym wiatrem sprawia, że warunki na zewnątrz są wyjątkowo trudne. Synoptycy ostrzegają przed gołoledzią, ograniczoną widocznością i kolejnymi falami opadów. W części gmin samorządy zdecydowały się na zamknięcie szkół. Natomiast rodzice otrzymali zalecenie, by nie wysyłać dzieci w drogę, jeśli nie jest to absolutnie konieczne.

Rijkswaterstaat oraz organizacja kierowców ANWB nie kryją, że to jedna z najtrudniejszych zimowych sytuacji ostatnich lat. „To nie jest zwykły śnieg – to kombinacja kilku zjawisk naraz” – podkreślają eksperci. Właśnie dlatego Holandia, przyzwyczajona raczej do deszczu niż śnieżyc, na kilka dni dosłownie zamarzła.

- Advertisement -

Kolej w kryzysie: odwołane pociągi i zimowy rozkład

Najbardziej dotkliwie skutki pogody odczuli pasażerowie kolei. NS od początku tygodnia kursuje według ograniczonego, zimowego rozkładu jazdy. Mniej pociągów, częste przesiadki i tłok na peronach stały się normą. Dodatkowym problemem okazały się zamarzające zwrotnice. Infrastruktura, która w teorii jest przygotowana na zimę, w praktyce nie wytrzymuje długotrwałych mrozów.

Choć w rejonie Amsterdamu część połączeń udało się przywrócić, wiele tras wciąż działa z opóźnieniami. Natomiast pasażerowie codziennie sprawdzają aplikacje w nadziei, że ich pociąg jednak nie zniknie z tablicy odjazdów. Dla wielu osób oznacza to pracę z domu albo… nocowanie na dworcach.

Śliskie drogi i coraz dłuższe korki

Na drogach sytuacja niewiele lepsza. Śnieg i lód sprawiły, że poranny ruch zamienia się w powolny, nerwowy slalom między zaspami a stojącymi ciężarówkami. ANWB raportuje dziesiątki korków i setki kilometrów zatorów już od wczesnych godzin rannych.

Służby drogowe pracują bez przerwy. Jednak  przy tak intensywnych opadach i niskich temperaturach walka z lodem przypomina syzyfową pracę. Stąd apele o ograniczenie podróży do minimum. „To nie dzień na podróże” – mówią ratownicy. „Jeśli nie musisz wyjeżdżać, nie wyjeżdżaj”.

Ponad 700 odwołanych lotów i sparaliżowane lotnisko

Prawdziwy dramat rozgrywa się jednak na lotniskach, a szczególnie na Schiphol. Już szósty dzień z rzędu port lotniczy zmaga się z masowymi odwołaniami lotów. Skasowano ponad 700 połączeń – wylotów i przylotów. Setki pasażerów utknęły w terminalach. Wielu z nich spędziło noce na krzesłach, czekając na informacje od linii lotniczych.

Odwołane pociągi, śliskie drogi i sparaliżowane lotniska. Pomarańczowe ostrzeżenia w całej Holandii
Odwołane pociągi, śliskie drogi i sparaliżowane lotniska. Pomarańczowe ostrzeżenia w całej Holandii fot. shutterstock.com

Sparaliżowane lotnisko stało się symbolem zimowego chaosu. Dla jednych to opóźniony urlop, dla innych – dramatyczna próba dotarcia na ważne wydarzenie. Wśród podróżnych są osoby lecące na pogrzeby bliskich, rodziny z małymi dziećmi i pasażerowie bez wiz, którzy nie mogą nawet opuścić lotniska.

Dlaczego pogoda zamroziła Holandię?

Holandia nie jest krajem przyzwyczajonym do długich, śnieżnych zim. Infrastruktura transportowa – choć nowoczesna – projektowana jest głównie z myślą o deszczu i wietrze, a nie o kilkudniowych śnieżycach i silnym mrozie. Gdy więc zbiega się kilka czynników: intensywne opady, niskie temperatury, silny wiatr i duże natężenie ruchu, system zaczyna się zacinać.

Eksperci podkreślają, że to nie tyle brak przygotowania, co granice możliwości. Kolej, drogi i lotniska działają jak naczynia połączone – gdy jedno ogniwo zawodzi, reszta szybko odczuwa skutki.

Odwołane pociągi, śliskie drogi i sparaliżowane lotniska. Apel służb: zostań w domu

Władze i służby nie mają wątpliwości – w takich warunkach najbezpieczniejszym wyborem jest ograniczenie przemieszczania się. Apel o pozostanie w domu powtarza się w komunikatach KNMI, Rijkswaterstaat i przewoźników. To nie tylko kwestia komfortu. Przy takich warunkach pogodowych to przede wszystkim sprawa bezpieczeństwa.

Zimowa aura przypomniała, że nawet w kraju słynącym z doskonałej organizacji wystarczy kilka dni ekstremalnej pogody, by codzienna rutyna zamieniła się w walkę z żywiołem. Odwołane pociągi, śliskie drogi i sparaliżowane lotniska to dziś nie tylko nagłówki w serwisach informacyjnych. Są  codziennym doświadczeniem tysięcy ludzi, dla których ta zima zapisze się w pamięci na długo.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Problemy z dostawami w coraz większej liczbie sklepów. Kryzys pogodowy się pogłębia

Eksperci ostrzegają, że w przypadku przedłużających się opadów może dojść do dalszych ograniczeń. Szczególnie w produktach wymagających chłodzenia i szybkiego transportu. Kryzys pogodowy trwa i dotyka kolejnych obszarów życia.

Śnieg i mróz paraliżują loty. Bilety gwałtownie drożeją!

Z powodu problemów na lotnisku w Holandii i ponad 3500 odwołanych lotów ceny biletów lotniczych na kolejny tydzień gwałtownie rosną.

Paraliż lotnisk. 450 odwołanych lotów!

Paraliż lotnisk jest efektem intensywnych opadów śniegu, oblodzenia pasów startowych oraz utrzymującego się mrozu. Pogoda uniemożliwia bezpieczne operacje lotnicze. Samoloty są oblodzone.

Płace przewyższyły inflację w Holandii. Sytuacja w Polsce też optymistyczna

Wynagrodzenia w Holandii przewyższyły inflację już trzeci rok z rzędu. W Polsce sytuacja także jest optymistyczna.

Pilne ostrzeżenie w Holandii. Bakterie w wodzie z kranu – 15 tys. gospodarstw zagrożonych

Enterokoki, czyli jelitowe paciorkowce, naturalnie występują w jelitach ludzi i zwierząt oraz w środowisku. W glebie, wodzie i na roślinach. Ich obecność w wodzie pitnej traktowana jest jako wskaźnik zanieczyszczenia fekalnego

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Holandii

Wydarzenia kryminalne

Transport