Według badań przeprowadzonych przez Uniwersytet w Loughborough, ponad 4 mln pracujących mieszkańców Wysp ma niewystarczające zarobki, aby zapewnić sobie godne życie.
Brytyjskie gospodarstwa domowe nadal zmagają się z kryzysem kosztów utrzymania. Dowodzą tego najnowsze badania przeprowadzone przez Centrum Badań nad Polityką Społeczną (CRSP) Uniwersytetu w Loughborough.
Niewystarczające zarobki mieszkańców UK nie pozwalają na godne życie
W ubiegłym miesiącu Keir Starmer powiedział, że jego „najwyższym priorytetem jest pomoc Brytyjczykom w pokryciu kosztów utrzymania”. Niestety rzeczywistość nadal jest ponura, co pokazuje najnowsze badanie CRS. Okazuje się, że w latach 2023/34 aż 4,2 mln pracujących mieszkańców UK żyło poniżej minimalnego standardu dochodu (MIS).
Liczba ta stanowi ponad dwie trzecie (68,5 proc.) wszystkich gospodarstw domowych, które nie osiągnęły tego standardu. Jest to znaczący wzrost w porównaniu z nieco ponad połową w latach 2008/2009.
MIS to dochód wymagany dla różnych typów gospodarstw domowych, aby zaspokoić ich podstawowe potrzeby i aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym. Jego wysokość oszacowano na 30 500 funtów rocznie dla osoby samotnej w 2025 roku. I około 74 000 funtów dla pary z dwójką dzieci.
W latach 2023/24 do gospodarstw domowych poniżej MIS należało 25,3 mln osób. Był to znaczny wzrost w porównaniu z 16,5 mln w latach 2008/09. Osób, które mają dochody poniżej tego progu, najczęściej nie stać na ogrzanie domu i oszczędzanie.

Wysokość zarobków nie nadąża za kosztami utrzymania
Elaine Robinson, główna autorka raportu z CRSP, powiedziała:
– Nasza analiza pokazuje, że praca coraz częściej nie daje ludziom tego, czego potrzebują do godnego standardu życia. Ponad dwie trzecie gospodarstw domowych ma niewystarczające dochody. Wynagrodzenia nie nadążają za kosztami utrzymania. A gwałtowny wzrost kosztów artykułów pierwszej potrzeby, takich jak żywność, rachunki za energię, transport i opieka nad dziećmi, szczególnie mocno uderzył w rodziny o niskich dochodach.
– Niniejszy raport obnaża skalę wyzwań, przed którymi stoi rząd. Poprawa praw pracowniczych jest mile widziana. Jednak praca nie zapewnia gospodarstwom domowym tego, czego potrzebują do zaspokojenia podstawowych potrzeb – dodała Robinson.
Raport powstał po szacunkach Resolution Foundation z zeszłego tygodnia, według których w 55 proc. gospodarstw domowych żyjących w ubóstwie znajduje się co najmniej jedna osoba pracująca. Natomiast w połowie lat 90. odsetek ten wynosił 38 proc.

