Święty Mikołaj szkodzi środowisku? Brytyjski naukowiec wyliczył ile jego sanie emitują CO2 do atmosfery

Profesor Phil Garnsworthy ze Szkoły Nauk Biologicznych na University of Nottingham podjął się dość nietypowego badania. Wyliczył ile szkodliwego metanu do atmosfery wydzielają renifery z zaprzęgu Świętego Mikołaja w Wigilię Bożego Narodzenia w UK.

Brytyjski naukowiec w obliczu zbliżających się świąt postanowił obliczyć ile szkodliwego metanu wytworzonego przez zwierzęta ciągnące zaprzęg Mikołaja przedostanie się do ziemskiej atmosfery. W swoich "badaniach" brał  pod uwagę jedynie Wielką Brytanię. Profesor Garnsworthy z University of Nottingham najpierw wyliczył odległość, jaką Mikołaj musi pokonać, aby dotrzeć do wszystkich (grzecznych!) dzieci mieszkających na Wyspie. Oszacował, że Mikołaj pokonuje imponującą odległość 260 000 mil – lub 419 000 kilometrów – dostarczając prezenty w najbardziej ruchliwą noc w swoim roku.

 

- Advertisement -

Jaki dystans Święty Mikołaj musi pokonać, aby dotrzeć do wszystkich dzieci w UK?

Jak czytamy na łamach "The Sun", gdzie Garnsworthy opublikował wyniki swoich badań, po przeanalizowaniu diety przeciętnego renifera wraz z zawartością energii i gęstością metanu emisje dla każdego renifera wyniosą 0,207 g na jeden kilometr. Trzeba zaznaczyć, że metan jest gazem aż 28-krotnie silniej powiększającym efekt cieplarniany, niż dwutlenek węgla i trzeba wziąć to pod uwagę.

Mamy więc do czynienia z emisją 5,8 g CO2 na każdy "przeleciany" kilometr. Flota Świętego Mikołaja składająca się z dziewięciu reniferów będzie emitować łącznie 52 gramów ekwiwalentu CO2 do atmosfery na kilometr. W sumie pokonując 419 000 kilometrów zaprzęg Mikołaj pozostawi ślad węglowy wynoszący 21,8 ton (odpowiednika) CO2.

Czy sanie Mikołaja to pojazd ekologiczny?

Dużo? Warto umieścić tę liczbę w odpowiednim kontekście. Sanie, abstrahując nieco od olbrzymiej ilości "przelecianych" kilometrów, mają nieco wyższą emisję, niż przeciętny samochód będący hybrydą typu plug-in (44 g / km CO2), ale już znacznie mniejszą, niż "dostawczak" spalający benzynę lub olej napędowy (158,4 g / km). W UK sanie Mikołaja zostały sklasyfikowane jako pojazd niskoemisyjny.

Aha, warto dodać jeszcze jedną rzecz! Jeśli brytyjski skarb państwa miałby opodatkować pojazd Świętego Mikołaja, to roczny podatek określany na podstawie emisji CO2 w jego przypadku wyniósłby jedynie 15 funtów. Całkiem nieźle!

POBIERZ aplikację "Polish Express" na swój telefon z Androidem – KLIKNIJ TUTAJ!

pobierz z Google Play

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

5 tys. funtów kary za ser w walizce. Czego nie wolno przewozić?

Kawałek dojrzewającego sera, swojska kiełbasa albo kanapka „na drogę” mogą słono kosztować. Nawet do 5 tys. funtów.

Kanclerz skarbu chce pomóc w opłacaniu rachunków za olej opałowy

Kanclerz skarbu obiecała znaleźć sposób na pomoc gospodarstwom domowym w opłacaniu rachunków za olej opałowy.

Efekt Mandeli – dlaczego pamiętamy rzeczy, które się nie wydarzyły

Setki tysięcy ludzi pamięta rzeczy, które… nigdy nie miały miejsca. To właśnie efekt Mandeli — zjawisko, które pokazuje, jak bardzo można ufać własnej pamięci.

Rząd nie poda ilu azylantów dostało 40 tysięcy funtów za opuszczenie UK

Rodziny, którym odmówiono azylu w Wielkiej Brytanii, otrzymają 40 000 funtów za opuszczenie UK. Pomysł ten wzbudził ogromne kontrowersje.

Petycja w sprawie darmowej telewizji dla emerytów. Czy szansę mają na nią również Polscy seniorzy w UK?

Dla wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii ważne jest pytanie, czy ewentualne zmiany w dostępie do BBC objęłyby również ich.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie