Rozwój generatywnej sztucznej inteligencji miał demokratyzować kreatywność, tymczasem coraz częściej odsłania mroczną stronę technologicznego postępu. W ostatnich dniach sieć została zalana falą zmanipulowanych obrazów kobiet i dziewcząt, w których algorytmy „zdjęły” ubrania z prawdziwych fotografii.
To zjawisko stało się symbolem nowego rodzaju przemocy cyfrowej – cichej, masowej i wyjątkowo dotkliwej, przekazuje The Guardian. Problem nie dotyczy jedynie jednostkowych nadużyć, ale systemowego braku zabezpieczeń w narzędziach, które zbyt łatwo trafiają w niepowołane ręce.
Ping-pong odpowiedzialności – czas zatrzymać deepfejki
W centrum burzy znalazły się platformy społecznościowe i narzędzia AI umożliwiające edycję obrazu bez wystarczających barier ochronnych. Podczas gdy część firm wdrożyła mechanizmy blokujące tworzenie intymnych deepfejków, inne reagują na problem bardzo wolno lub fragmentarycznie.
Przewlekłość firm przypomina niebezpieczną grę w ping-ponga między platformami a regulatorami. Podczas gdy ci przerzucają się odpowiedzialnością, technologia przyspiesza, a statyczne obrazy coraz częściej zamieniają się nawet w realistyczne filmy i potęgują szkody.
„Absolutnie odrażające”. Brytyjska minister uderza w Groka
Rząd Wielkiej Brytanii ostro zareagował na ten problem. Minister technologii Liz Kendall wezwała firmę Elona Muska do natychmiastowej modyfikacji chatbota Grok, który potrafi generować fałszywe intymne obrazy przedstawiające prawdziwe osoby. Kendall określiła działanie Groka jako „absolutnie odrażające” i powiedziała o oczekiwaniu zablokowania tej funkcji.

Jak dodała minister, państwo nie będzie tolerować rozpowszechniania poniżających i obraźliwych materiałów, które w sposób nieproporcjonalny uderzają zwłaszcza w kobiety.
Sztuczna inteligencja bez hamulców niszczy ludziom życie
Najbardziej niepokojący jest wpływ tego zjawiska na zwykłe życie. Zwykłe zdjęcie z zawodów sportowych, szkolnej uroczystości czy rodzinnego wyjazdu może stać się materiałem do przeróbki. Czy teraz nawet publikowanie typowej fotografii z wakacji będzie wymagało kalkulowania ryzyka upokorzenia?
Coraz więcej ludzi wzywa do bojkotu produktów niegwarantujących bezpieczeństwa oraz do natychmiastowego wyłączenia w Groku funkcji edycji obrazu do czasu wprowadzenia solidnych zabezpieczeń.
Jak będzie, zobaczymy, ale pewne jest, że w erze AI odpowiedzialność nie może być dodatkiem, lecz musi stać się fundamentem. Bez niej technologia, zamiast ułatwiać życie, będzie je nieodwracalnie krzywdzić.

