Na podstawie analizy obecnej sytuacji na brytyjskim rynku pracy podano, w których miastach najłatwiej znaleźć pracę w UK.
Silny rynek pracy to coś więcej niż tylko wysokie wynagrodzenia. Obecnie liczą się także zrównoważone możliwości rozwoju zawodowego, długoterminowa stabilność i jakość życia. Mimo że wysokie wskaźniki zatrudnienia i duża liczba rozwijających się firm świadczą o stabilności gospodarczej, to już wysokie koszty mieszkań mogą podważać korzyści płynące z solidnego rynku pracy dla pracujących rodzin. Mając to na uwadze sporządzono kompleksowy przegląd rynku pracy w największych brytyjskich miastach.
Najważniejsze kwestie przy szukaniu pracy
W badaniu przeprowadzonym przez CoworkingCafe przeanalizowano brytyjskie miasta, które osiągają najlepszą równowagę i w których praca na rzecz rozwoju – a nie tylko przetrwania – jest osiągalną rzeczywistością. Poddano analizie trzy główne czynniki:
- Zatrudnienie, które mierzone jest wskaźnikami zatrudnienia i ich najnowszymi trendami wzrostu. A także aktualną liczbą ofert pracy jako wskaźnikiem konkurencji i wyznacznikiem ogólnej kondycji rynku pracy.
- Dochody i mieszkalnictwo – ocena rocznych zarobków, wzrostu dochodów i siły nabywczej tych wynagrodzeń na lokalnym rynku nieruchomości i wynajmu.
- Środowisko biznesowe – uwzględniono liczbę aktywnych firm, przedsiębiorstw o wysokim wzroście i PKB na mieszkańca.
Gdzie najłatwiej znaleźć pracę w UK, z której będziemy zadowoleni?
Najlepszym miastem do szukania pracy okazał się Winchester. Zatrudnienie jest tam wysokie, wzrost gospodarczy silny i jedne z najwyższych zarobków w kraju. Miasto szczyci się również najwyższą gęstością zaludnienia w Wielkiej Brytanii – co oznacza, że na każde 10 000 mieszkańców w wieku produkcyjnym przypada 177 firm zatrudniających 10 lub więcej pracowników oraz 7,4 przedsiębiorstw, które odnotowały co najmniej 20 proc. wzrost zatrudnienia w ciągu trzech lat.

Drugie miejsce w rankingu miast, w których najłatwiej znaleźć pracę, zajęło Warwick. Charakteryzuje się ono dużą liczbą aktywnych i szybko rozwijających się firm. Miasto szczyci się prawie 87-procentowym wskaźnikiem zatrudnienia. Dzięki dużym branżom takim jak edukacja, badania i technologia, a także zakładowi Jaguar Land Rover w Gaydon, położonym w niewielkiej odległości.
Stafford usytuowało się na trzecim miejscu w rankingu. Ma ono największe bezpieczeństwo zatrudnienia. Przoduje pod względem wskaźnika zatrudnienia na najwyższym poziomie w kraju 88,4 proc. Ponadto miasto zajmuje wysokie miejsce w kategorii dochodów i mieszkalnictwa, dzięki cenom nieruchomości, które wymagają zaledwie 6,6 proc. mediany rocznych dochodów. Ma także jeden z najniższych wskaźników czynszu do dochodu w kraju, poniżej 23 proc. Co więcej, osoby poszukujące pracy mają również dostęp do solidnego rynku z 75 wakatami na 10 000 mieszkańców w wieku produkcyjnym. Warto także zaznaczyć, że firma GE Vernova ogłosiła we wrześniu ubiegłego roku rozbudowę swojego zakładu produkcyjnego w Stafford. Co oznacza drugą dużą rundę inwestycji w tym regionie.
Czwarte miejsce na liście zajęło Reading położone w dolinie Tamizy. Jego gospodarka jest jedną z najsilniejszych w kraju. Charakteryzuje się dynamicznym środowiskiem biznesowym z silną mieszanką szybko rozwijających się przedsiębiorstw z branży technologicznej i finansowej. Tutaj działają globalne firmy, takie jak Microsoft, Oracle, Cisco i Prudential. A osoby poszukujące pracy znajdą tu dużo możliwości. Na 10 000 mieszkańców w wieku produkcyjnym przypadają 174 ogłoszenia o pracę. Jednak, podobnie jak w przypadku większości dobrze prosperujących ośrodków biznesowych, przystępność cenowa mieszkań stanowi wyzwanie. Czynsze pochłaniają ponad 41 proc. zarobków, a zakup domu wymaga prawie 10-letniego wynagrodzenia.
Co ze Szkocją i Londynem?
Jedyne szkockie miasto w pierwszej dziesiątce to Aberdeen. Zajęło ono czwarte miejsce w rankingu krajowym. Wyróżnia się tym, że oferuje najniższy w kraju stosunek ceny do dochodu do ceny nieruchomości.
Ponadto silne środowisko biznesowe zapewniło Londynowi 11. miejsce w klasyfikacji generalnej, pomimo obaw o przystępność cenową mieszkań.

