Księżniczka ubrana była w koronkowo-satynową suknię, jest to replika stroju używanego w rodzinie królewskiej od 1841 roku.

Charlotte miała na sobie również chrzcielny pas, użyty poprzednio w czasie chrzcin jej brata.

Przed ceremonią pałac Kensington ujawnił nazwiska rodziców chrzestnych księżniczki. Są to: Laura Fellowes (kuzynka księcia Williama), Adam Middleton (kuzyn księżnej Kate) oraz przyjaciele rodziny Thomas van Straubenzee, Sophie Carter i James Meade.

Na ceremonię księżniczka Charlotte przyjechała wózkiem ze srebrnymi kołami marki Millson, którego kiedyś używała sama Elżbieta II dla swoich dzieci. Wózek był niegdyś środkiem transportu księcia Yorku, Andrzeja i księcia Edwarda, hrabiego Wessex.

Oczywiście najważniejszym gościem była prababcia księżniczki, królowa Elżbieta i jej mąż, książę Filip.

Data chrztu została wybrana tak, aby ceremonia odbyła się przed dorocznymi wakacjami królowej w Balmoral.

W 1961 r. w tym samym miejscu ochrzczono nieżyjącą babcię dziewczynki, księżną Walii, Dianę. Aby ją uhonorować, William i Kate nadali córce trzecie imię Diana.

Po uroczystości, rodzina i wybrani goście udali się do Sandringham House, wiejskiej posiadłości książęcej pary, na herbatę i ciasto.

Wszystko wyglądało bajkowo. Wśród gości zabrakło jedynie Harrego, który przebywa obecnie w Afryce.

Pojawił się książę Karol z żoną, księżną Kornwalii, Camillą oraz rodzice Kate, Michael i Carole Middleton. Camilla prezentowała się niczym znana gwiazda filmowa.


