I nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie pewien istotny fakt. Willa wraz z posiadłością została przez nich kupiona za kwotę 1,5 mln funtów, a teraz sprzedają ją za 2,4 mln. Niby wszystko się zgadza, ale trzeba zauważyć, że para zainwestowała w remont willi ponad 5 mln funtów. Wychodzi na to, że swoją francuską posiadłość państwo Beckhamowie sprzedają znacznie poniżej wartości.

Brytyjskie media już zdążyły to zauważyć i przypominają, że to nie jest pierwszy raz jak para ma rzekome kłopoty z pieniędzmi. Pojawiły się one kiedy firma Victorii zanotowała spadek gdy została oskarżona o promowanie anoreksji. Żeby ratować finanse David wystąpił w kilku kampaniach reklamowych. Czy sprzedaż willi świadczy o kłopotach czy para po prostu pozbywa się niepotrzebnych nieruchomości?


