Huragan Babet: Na sobotę wydano czerwony alert pogodowy

Met Office wydało już drugi w ciągu tego tygodnia czerwony alert pogodowy, który dotyczy „zagrożenia życia”. Zaczął on obowiązywać w sobotę we wschodnich rejonach Szkocji. Z kolei w całej Wielkiej Brytanii prognozowane są ulewne deszcze i silne wiatry.

Synoptycy twierdzą, że w Angus i Aberdeenshire, przez które przetoczyły się w ostatnich dniach powodzie, może spaść kolejne 70 – 100 mm deszczu. Od czwartku, gdy przez Wyspy przechodzi huragan Babet, zginęły już trzy osoby. Wiele domów ewakuowano, a ich mieszkańcy musieli się przenieść do tymczasowych centrów noclegowych.

Kolejny czerwony alert pogodowy

Nowy czerwony alert pogodowy zaczął obowiązywać o północy w sobotę. Z kolei bursztynowe i żółte ostrzeżenia dotyczące deszczu i wiatru obowiązują w dużej części wschodniej Szkocji. Natomiast żółty alert związany z silnym wiatrem wydano w północno-wschodniej Anglii.

- Advertisement -

Network Rail poinformowało, że w sobotę usługi kolejowe w Szkocji „będą poważnie zakłócone”. A linie w innych częściach kraju zostały w nocy zalane. Niestety będzie to miało wpływ na podróżowanie na niektórych trasach w Anglii.

Agencja Środowiska monitoruje również zbiornik Ladybower w Derbyshire, który po ulewnych opadach jest już prawie pełny. Jego przepełnienie może spowodować powódź wzdłuż rzeki Derwent.

Clive Stanbrook, kierownik rejonu Derbyshire Fire & Rescue Service, powiedział, że w piątek trzeba było ratować 100 osób, w tym 20 pensjonariuszy domów opieki.

Dotychczasowy bilans huraganu Babet

Do tej pory w wyniku huraganu Babet trzy osoby zginęły, w tym 60-letni mężczyzna. W piątek wpadł on do płynącej wody powodziowej w mieście Cleobury Mortimer w Shropshire. Inny 56-letni mężczyzna zginął po tym, jak jego van uderzył w drzewo w pobliżu Forfar, a 67-letnia kobieta zginęła po tym, jak wpadła do Water of Lee.

W Szkocji zawaliły się drogi i mosty, a w Angus trzeba było ratować dziesiątki gospodarstw domowych. Dlatego, że we wczesnych godzinach porannych przeciążeniu uległy zabezpieczenia przeciwpowodziowe.

W piątkowy wieczór prawie 13 000 gospodarstw domowych było pozbawionych prądu – 10 000 w Anglii i 2800 w Szkocji. Pisaliśmy również o tym, że w piątek zamknięto lotnisko Leeds Bradford, gdy samolot wypadł z pasa startowego podczas huraganu.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk Będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Samolot „wypadł” z pasa startowego lotniska Leeds Bradford podczas lądowania w huraganie Babet

Ryanair ostrzega tych, którzy mają zaplanowane loty na październik

Irlandzkie linie lotnicze wdały się w spór z UE o darmowy bagaż podręczny

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Chcesz prawo jazdy? Najpierw pokonaj algorytmy. Wkrótce to się zmieni

Zjawisko odsprzedaży testów osiągnęło niepokojące rozmiary, a wykorzystywanie botów do pomocy to kolejny problem. Nadchodzą zmiany.

Marcowe strajki maszynistów w Londynie odwołane. Ale to nie koniec protestów

Pasażerowie metra w Londynie przeżywają trudne chwile. Dopiero co...

HSCB rozważa likwidację 20 tysięcy miejsc pracy. Ile stanowisk zniknie w UK?

Redukcja zatrudnienia w HSBC będzie jednym z największych cięć w brytyjskim sektorze finansowym w ostatnich latach. Ile stanowisk pracy jest zagrożonych i kiedy zaczną się zwolnienia?

Koniec kodów kreskowych! Tesco zaczyna rewolucję – co to oznacza dla klientów?

Klasyczne kody QR powoli ustępują miejsca ich ulepszonej wersji 2D. W Wielkiej Brytanii pionierem zmian jest Tesco.

Supermarkety w UK podnoszą pensje. Sprawdź, gdzie zarobisz najwięcej

Tesco jest kolejnym supermarketem, który da podwyżkę pracownikom w tym roku. Nie jest to jednak jedyna sieć, która podnosi płace.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie