Największym operatorom telefonii komórkowej grozi pozew na kwotę ponad 3 mld funtów. Dlaczego?

Najwięksi operatorzy telefonii komórkowej w UK będą musieli stawić czoła zbiorowemu pozwowi o wartości 3,3 mld funtów. Prawnicy zarzucają gigantom – EE, Vodafone, Three i O2, że stosują tzw. „kary lojalnościowe” dla stałych klientów.

Stali klienci płacą więcej niż nowi klienci

Nawet 5 milionów konsumentów mogło paść ofiarą tzw. „kar lojalnościowych” w ciągu ostatnich 16 lat. Działacz Justin Gutmann wespół z kancelarią prawniczą Charles Lyndon, skierowali właśnie pozew przeciwko operatorom EE (należy do BT), Vodafone, Three i O2 (należy do Virgin Media O2) na łączną sumę 3,3 mld funtów. W pozwie czterem największym operatorom telefonii komórkowej w Wielkiej Brytanii zarzuca się, że pobierają od swoich stałych, lojalnych klientów, nadmierne opłaty.

Tym razem chodzi przede wszystkim o to, że operatorzy pobierają płatności za telefony, które ich konsumenci dawno już spłacili w ramach pierwszej umowy. Z dokumentów przedstawionych przez kancelarię prawniczą ma wynikać, że każde roszczenie może być warte ok. 1800 funtów. – Wnoszę pozew zbiorowy, ponieważ uważam, że te cztery firmy telekomunikacyjne systematycznie wykorzystywały miliony lojalnych klientów w Wielkiej Brytanii. Poprzez kary za lojalność – mówi w brytyjskich mediach Gutmann. A dodajmy, że ten dyrektor Citizens Advice jest już doświadczony w walce o prawa klienta. W przeszłości składał także pozwy zbiorowe przeciwko Apple i firmom kolejowym w Wielkiej Brytanii.

- Advertisement -

Operatorzy telefonii komórkowej niczego się nie nauczyli?

Sprawa dotycząca „karania” konsumentów za lojalność to nie nowość. Głośno było o tym na Wyspach już kilka lat temu, w efekcie czego rząd przyjął nowe przepisy. Te zobowiązały operatorów telewizyjnych i dostawców usług telekomunikacyjnych do informowania swoich klientów o zbliżającym się terminie wygaśnięcia umowy. W tym także o jej automatycznym przedłużeniu w razie braku informacji ze strony klienta o chęci jej zakończenia lub zmiany. Poza tym na mocy ustawy, która weszła w życie 15 lutego 2020 r., dostawcy usług telewizyjnych i telekomunikacyjnych zostali zobowiązani do informowania klientów o promocyjnych ofertach. O wszystkim, czym operatorzy kuszą nowych klientów.

Niestety, z zeszłorocznego raportu Citizens Advice wynika, że wciąż jeden na siedmiu konsumentów ponosi w UK tzw. „kary za lojalność”. W tym m.in. za usługi telekomunikacyjne.

Problemy firm telekomunikacyjnych w UK się mnożą

To jednak nie koniec problemów firm telekomunikacyjnych na Wyspach. Przedsiębiorstwa są też krytykowane za wprowadzanie podwyżek cen, ponad inflację, w połowie obowiązywania umowy. Praktyka ta nie jest dozwolona w innych sektorach, w tym wśród dostawców energii elektrycznej i gazu. Natomiast firmy telekomunikacyjne podwyższają rachunki bazując na wskaźniku cen towarów i usług konsumenckich (CPI) lub na indeksie cen detalicznych (RPI), a następnie dodają do tego jeszcze kilka punktów procentowych podwyżki.

Z najnowszego badania grupy konsumenckiej „Which?” wynika, że w 2024 r. firmy telekomunikacyjne zarobią nawet 488 mln funtów w efekcie podwyżek cen w połowie kontraktu.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Kolejna podwyżka rachunków za wodę. O ile wzrosną i kiedy?

Mieszkańców Anglii i Walii czeka w kwietniu kolejna podwyżka rachunków za wodę. Ile wyniesie? Oto lista podwyżek w zależności od firmy wodociągowej

Czy samochody z Chin to koń trojański? Auta niepokoją Brytyjczyków i Polaków

Gwałtowny wzrost popularności chińskich aut elektrycznych zderza się z narastającymi obawami o bezpieczeństwo danych i wpływy geopolityczne.

Albo pójdziesz do pracy np. w KFC lub Tesco, albo stracisz zasiłek

Brytyjski rząd konsekwentnie przesuwa akcent z długoterminowego wsparcia finansowego na obowiązek aktywności zawodowej.

Masowe konfiskaty elektryków w Wielkiej Brytanii. Policja sprawdza te parametry

Ostatnia taka przeprowadzona w Londynie doprowadziła do usunięcia dziesiątek nielegalnych pojazdów. Ludzie wstawali rano i nie znajdowali swoich rowerów stojących dotąd pod domem. Co się dzieje? Dlaczego władze zabierają rowery elektryczne?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie