Prawda o sezonowej pracy w rolnictwie, wykonywanej przez imigrantów

Przynajmniej 2,4 miliona imigrantów, którzy pracują w Europie, w gospodarstwach rolnych, jest w jakiś sposób wykorzystywana. Pracują zbyt długo, otrzymują niższe wynagrodzenie, a niekiedy doświadczają przemocy.

Wnioski z raportu przygotowanego przez organizację charytatywną Oxfam pokazują smutną prawdę o niskopłatnej, sezonowej pracy w rolnictwie, wykonywanej przez imigrantów, także tych z Polski.

Raport został przygotowany we współpracy z Uniwersytetem Comillas w Madrycie, a przedmiotem jego analizy była sytuacja pracowników imigracyjnych, którzy sezonowo pracują w gospodarstwach rolnych w krajach Europy. „Hiszpania, Włochy, Francja, Polska i Holandia zostały wybrane, ponieważ są pięcioma głównymi producentami świeżych owoców i warzyw w UE, odpowiadającymi za 72% całkowitej produkcji” — czytamy w badaniu. Według oficjalnych danych około 1 na 4 pracowników w europejskim sektorze rolnictwa to migranci, ale w rzeczywistości może być ich znacznie więcej, ze względu na to, że nierzadko zatrudniani są oni „na czarno”.

- Advertisement -

Wnioski z raportu Oxfam

Podczas gdy w innych krajach znaczna liczba pracowników rolnych migrujących pochodzi spoza Unii Europejskiej, sektor holenderski zatrudnia głównie innych obywateli UE. Szacuje się, że w holenderskich gospodarstwach rolnych pracuje od 32 500 do 125 000 obywateli UE, głównie z Europy Środkowej i Wschodniej, a 2174 jest zatrudnionych w kraju pochodzenia i tymczasowo oddelegowanych do Holandii, jak czytamy na łamach portalu „Dutch News”.

Jak wynika z danych przedstawionych w raporcie, holenderscy pracodawcy czasami zatrudniają „pracowników delegowanych” za pośrednictwem pośredników, którzy płacą składki na ubezpieczenie społeczne w swoich krajach pochodzenia, a tym samym otrzymują niższe pensje i tracą dostęp do opieki zdrowotnej w Holandii. W niektórych przypadkach tacy pracownicy są zgłaszani do prywatnej opieki zdrowotnej, a jej koszt jest odliczany od wynagrodzenia.

Ciężki los pracowników sezonowych

Jak podaje Oxfam w Holandii niektórzy pracodawcy „rekrutują za pośrednictwem agencji zatrudnienia, ponieważ między innymi pozwala im to ominąć układy zbiorowe pracy w tym sektorze i płacić niższe wynagrodzenia, w tym stosować umowy zero hours”.

Płace dla migrantów pracujących na roli są niższe od minimalnych lokalnych standardów, z potrąceniami na koszty zakwaterowania, wyżywienia i obowiązkowego sprzętu ochronnego. „W Holandii pracownicy sezonowi będący imigrantami otrzymują około 10 euro za godzinę, czyli połowę tego, co zarabiają pracownicy niebędący migrantami” — czytamy w badaniu.

Imigranci pracujący w Holandii wykorzystywani przez pracodawców

„Migranci również spotykają się z opóźnionymi płatnościami, odmową wypłaty lub niepłatnymi nadgodzinami. Takie przypadki są zgłaszane w całej Europie, zwłaszcza w przypadku migrantów z Europy Środkowej i Wschodniej w Holandii, gdzie pracownicy często doświadczają takich nadużyć, ale nie protestują z powodu ryzyka zwolnienia” — dodano.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Wyższe wynagrodzenie urlopowe dla pracowników zatrudnionych na część etatu

Pracownicy zatrudnieni w Holandii na część etatu lub zarabiający płacę minimalną otrzymają w tym roku wyższe wynagrodzenie urlopowe.

W maju holenderski urząd skarbowy zmienia konto bankowe

Od 1 maja holenderski urząd skarbowy przechodzi na nowe konto bankowe. Do tego czasu podatnicy będą musieli zaktualizować dane.

Tajemnicza śmierć Polaka w Holandii. Policja apeluje do świadków

W Lelystad w Holandii trwa śledztwo w sprawie śmierci 57-letniego Polaka. Od 10 kwietnia przebywał w szpitalu. Mężczyzna został znaleziony w jednym z mieszkań przy ulicy Blauwe Slenk w ciężkim stanie. Natomiast kilka dni później - 17 kwietnia - zmarł.

Ceny energii w Holandii znów w górę. Coraz więcej osób zmienia dostawcę — sprawdzamy czy warto?

Najnowsze dane z badania Multiscope pokazują, że około 1,7 miliona holenderskich gospodarstw domowych bierze pod uwagę przejście do innej firmy energetycznej.

Polak kontra gigant z Holandii. Zapadł wyrok, który może zmienić pracę tysięcy migrantów

Proces Pawła Rudzkiego stawia fundamentalne pytanie o granice odpowiedzialności firm korzystających z pracy migrantów: czy wielkie koncerny mogą przez lata korzystać z pracy ludzi formalnie zatrudnianych przez pośredników, unikając wobec nich pełnych obowiązków pracodawcy?

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Holandii

Wydarzenia kryminalne

Transport