Rodzina zmuszona wydać dodatkowe 275 funtów, żeby odprawić się na lot z Ryanair

Rodzina z Irlandii Północnej musiała wydać dodatkowych 275 funtów, aby odprawić się na lotnisku na lot z Ryanair. Irlandczycy twierdzą, że dodatkowe koszty ponieśli na skutek usterki w aplikacji Ryanair.

Blisko 300 funtów dodatkowych kosztów na lot z Ryanair

Pięcioosobowa rodzina z Bangor, w hrabstwie Down, w Irlandii Północnej, zmuszona była zapłacić aż 275 funtów za możliwość odprawienia się na lotnisku na lot z Ryanair do Malagi. Do zdarzenia doszło 26 lipca, a miejscem wylotu był dla rodziny Belfast. 43-letni Simon Irvine i jego 46-letnia partnerka Bettina musieli zapłacić za siebie, a także za trójkę swoich dzieci – 14-letnią Nevę oraz 12-letnich synów Connora i Matthew, po 55 funtów za bilet, gdy w trakcie boardingu nie mogli skorzystać z kodów QR w aplikacji.

Mama trójki dzieci wyznała w mediach, że zauważyła usterkę, gdy próbowała wrócić do aplikacji, aby sprawdzić rezerwację i dodać do niej informacje dotyczące podróży powrotnej swojego męża. Wówczas otrzymała wiadomość, że rodzina dokonała już odprawy na lot, choć, jak się później okazało, nikt z jej członków nie dostał potrzebnych kodów QR. Dopiero będąc na lotnisku w Belfaście, rodzina z Bangor, na mniej niż dwie godziny przed odlotem, dowiedziała się, że jednak nie odprawiła się na lot. I to kosztowało ją dodatkowych 275 funtów.

Oczywiście musieliśmy uiścić opłatę, bo inaczej nie dostalibyśmy się na lot i przegapilibyśmy nasze wakacje. Rozmawialiśmy z menedżerem i powiedziano nam, że odnotują w swoim systemie, że wszystkie nasze dane zostały wprowadzone i są widoczne, podano nam numer kontaktowy w sprawie zwrotu pieniędzy. Po locie zadzwoniliśmy pod podany numer i powiedziano nam, aby wypełnić formularz skargi, co też zrobiliśmy. Po wymianie czterech wiadomości e-mail z zespołem obsługi klienta, otrzymaliśmy standardową odpowiedź, że nie dokonaliśmy odprawy online i dlatego naliczono nam tę opłatę – poinformowała Brytyjka na łamach „Mail Online”.

Kłopoty z odprawą na lot z Ryanair

To nie pierwsze kłopoty pasażerów z odprawą na lot z irlandzkim przewoźnikiem w ostatnim czasie. Głośno odbiła się też historia brytyjskiego małżeństwa, które kupiło bilety na lot przez internet i nawet poniosło dodatkową opłatę za możliwość odbycia go obok siebie, ale które przez pomyłkę pobrało na telefon złe karty pokładowe. Córka seniorów poinformowała, że jej rodzice dokonali odprawy online, ale ściągnęli na telefon nie te karty pokładowe, które ściągnąć było trzeba i za ten błąd zapłacili 110 funtów. A przecież za wydanie karty pokładowej po uprzednio i osobiście dokonanej odprawie online powinni byli zapłacić po 20 funtów, a nie po 55 funtów.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

„Miało być tak pięknie, a nie jest….” – Polacy szczerze o powrocie z UK do Polski

O co najczęściej kłócimy się z sąsiadami w Wielkiej Brytanii?

Odsypiasz w weekendy, by nadrobić niedobory snu z tygodnia? Ryzykujesz utratą zdrowia

Teksty tygodnia

48% ankietowanych odejdzie z pracy, jeśli stracą home office

Pracodawcy na Wyspach „ryzykują utratę najlepszych talentów”, jeśli całkowicie...

Dostęp do kont i podatek od emerytury. Brytyjski urząd skarbowy “w akcji”.

HMRC zaczyna niezwykle aktywnie działać. Dla rządu UK załatanie dziury budżetowej to priorytet, nawet kosztem najbiedniejszych. Po zapowiedziach zmian w świadczeniach socjalnych czas na brytyjski urząd skarbowy. A ten sięga do kieszeni najstarszych.

W Glasgow rosną góry śmieci

Odkąd władze Glasgow wprowadziły opłaty za odpady wielkogabarytowe, w mieście rosną góry śmieci. Nielegalnie porzucane śmieci zanieczyszczają miasto i prowadzą do plagi szczurów.

UK będzie ujawniać narodowość zagranicznych przestępców

Po raz pierwszy Home Office będzie ujawniać narodowość zagranicznych przestępców. A także dane na temat popełnionych przez nich przestępstw.

Sytuacja na brytyjskim rynku pracy

Liczba pracowników na etacie w brytyjskich firmach spadała najszybciej od szczytu pandemii Covid-19. Na rynku rośnie niepewność, która ufundowana jest na polityce fiskalnej Rachel Reeves oraz globalnej zmienności ekonomicznej.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie